jak powiedziec chłopakowi o depresji???

11.08.07, 13:35
mam chłopaka, niedługo narzeczonego..myslimy o slubie..ale ja nie powiedzialam
mu ze choruje na depresję..10 lat temu zachorowałam, na poczatku było
żle,,,jeszcze wtedy sie znim nie znałam...potem depresja ustrapiła,, i wtedy
jego poznałam..po jakim s czasie wrociła, ale w nieco łagodniejszym
wydanuiu...non stop biore proszki, wiec jakos sobie radze,,nikt kot mnie zna
nie powiedziałby ze choruje na depresjie...on tez nie...ale wiem ze musze mu o
tym powiedziec...wiecm ze to nie zmienijego stosunku do mnie,,ale musi miec
ego swiadomość.,..
problem tkwi w tym ze nie wiem jak mam mu to powiedziec..wiem co odpowie,,:oj
nie martw sie , dobrze bedzie!!! on jest zupełnie innyym typem osobowosi niz
ja,,nie wie co to jest depresja i nawet gdybty przeczytał milion ksioazek na
ten temat to tego nie pojmie...nie chce zeby mysłał o tym jako o moim
wyimaginowanym problemie....
    • ilquad Re: jak powiedziec chłopakowi o depresji??? 11.08.07, 18:02
      Zacznij od tego, że bierzesz cukiereczki, a potem jakoś pójdzie.
    • belanna_torres Re: jak powiedziec chłopakowi o depresji??? 11.08.07, 20:18
      Rzeczowo. Czasem miewam problemy ze zdrowiem, polegają one na tym i na tym,
      chodzę do lekarza, biorę leki. Ja mniej więcej tak powiedziałam o tym mojemu
      przyszłemu mężowi, który spokojnie przeszedł nad tym do porządku dziennego.
      Przy czym zastanawiają mnie 2 sprawy. Jak to możliwe, że przez 10 lat poważnego,
      jak rozumiem, związku nie powiedziałaś mu o tym. Jakby mnie ktoś po tylu latach
      zaskoczył w ten sposób (w końcu to dość ważna sprawa w przyszłym wspólnym
      życiu), to poważnie bym się zastanawiała nad dalszym związkiem z tą osobą. I co
      to znaczy, że on nie zrozumie, co to jest depresja? Jak wyobrażasz sobie
      małżeństwo z osobą, która uważa Twoją chorobę za wymysły i fanaberię?
      • sneeper_1 Re: jak powiedziec chłopakowi o depresji??? 11.08.07, 20:55
        prawda ma decydujące znaczenie aby nie dochodziło do nieszczęść w życiu na
        zasadzie zwyczajnych pomyłek które mogą być tragiczne w skutkach, jeśli dojdzie
        do spotkania tych okoliczności.Kiedyś pokazałem linka na tym forum do osobliwych
        zdjęć pewnego włoskiego miasta do złudzenia przyp[ominającego nową hutę z
        wywieszonymi swastykami i ogromnymi flagami ,ludżmi z wyciągniętymi rękami w
        faszystowskim pozdrowieniu.Całość tworzyła dziwne wrażenie jakby to było
        jutro,bo własnie zaczyna się moda nan nacjonalizm.

        Jeśli kopiuje jakies treści pomimo że są udostępniane darmowo muszę pokazać
        żródło informacji.Najlepiej aby było od razu widoczne.Teraz mam na ekranie
        przykładowo WINOWS 2000 evaluation version i to sie cały czas świeci na
        pulp[icie i nie można usunąć. Tak ma być.

        W sumie sam twórca udostępniając informacje ma obowiązek dla dobra użytkowników
        umieścić swoje darmowe "prawa autorskie"- teraz jestem bezpieczny bo to legalna
        promocyjna kopia.

        To o znaczeniu prawdy .
        Kłamstwo bywa wygodne ,ale tylko do momentu konfrontacji,a wtedy jest jeszcze
        gorzej.snp.
        • sneeper_1 Re: jak powiedziec chłopakowi o depresji??? 11.08.07, 21:16
          niektórzy mówią,że trawka nie szkodzi,
          ale chyba nie widzą jakie wypadki z tego powstają, przecież ten dym nie unosi
          się w czasie rzeczywistym ale zalega bardzo długo,..a co jeśli umieścić na
          szlugach wyżej wymieniona etykiete,..bo przecież są na świecie złodzieje którzy
          juz całkiem celowo kradną,..;-((,
          toz to jest żubrówka z trawką w srodku a trawka chodowana cjankiem podsypywana ;-((
    • koala1212 Re: jak powiedziec chłopakowi o depresji??? 12.08.07, 00:39
      Elzuniu, jak chcesz budowac zwiazek z czlowiekiem, ktoremu nie
      ufasz? To, ze ludzie nie rozumieja depresji jest "normalne" ale
      powinnas z nim rozmawiac. Moze zaskoczy Cie i zrozumie. A moze nie
      zrozumie, ale przynajmniej nie bedziesz sie od niego oddalala. Radze
      Ci rozmawiac ze swoim facetem, nawet jesli mialabys zrobic mu
      awanure, ze Cie nie rozumie. Ty chyba uciekasz w swoj swiat, a taki
      zwiazek moze sie nie udac.
    • resende Re: jak powiedziec chłopakowi o depresji??? 12.08.07, 10:00
      można zacząć:
      "misiu - patysiu, sprawa wygląda tak:"
      • elzunia25 Re: jak powiedziec chłopakowi o depresji??? 12.08.07, 21:49
        z chłopakiem jestem od 2,5 lat , a na depresje choruje od 10 lat..z silniejszymi
        i słabszymi powrotami,.nie chodzi o to ze mu nie ufam, ale o to,,ze on tego nie
        zrozzumie,,wiem ze powie ze i tak mnie kocha ze awsze bedzie kochał...on
        poprostyu jest z innej bajki..i nie ma świadomosci co to jest depresja i nawet
        jesli mu to wytłumacze to tego nie zrozumie...
        • koala1212 Re: jak powiedziec chłopakowi o depresji??? 13.08.07, 00:06
          nawet
          > jesli mu to wytłumacze to tego nie zrozumie...

          ok nie zrozumie, ale to Cie nie usprawiedliwia. Powinnas mu
          powiedziec i tyle. A co on z ta wiedza o Tobie zrobi to zupelnie
          inna bajka.
          • resende Re: jak powiedziec chłopakowi o depresji??? 13.08.07, 00:28
            nie chodzi o usprawiedliwianie
            nawet o niego nie chodzi
            ale o elżunię
            • carlabruni Re: jak powiedziec chłopakowi o depresji??? 13.08.07, 16:13
              elzunia - skoro on powie, ze i ak bedzie kochal no to wlasciwie o co
              Ci chodzi? skoro jest tak jak mowisz tzn, ze on jest z innej bajki
              (mysle, ze chodzi o ta wesola bajke) to chyba z Twoja depresja nie
              jst tak zle;)? omysl w ten sposob. zadko kiedy jest tak, ze osoby
              wesole, optymistyczne zakochuja sie w smutasach. mysle, ze bedzie
              chcial Ci pomoc jak tylko bedzie potrafil.pozdrawiam serdecznie.
            • koala1212 Re: jak powiedziec chłopakowi o depresji??? 13.08.07, 18:24
              > nie chodzi o usprawiedliwianie
              to taki skrot.
              >chodzi o elżunię
              tez tak mysle i dlatego jestem pewna, ze dobrze by zrobila gdyby mu
              powiedziala. Z trzymania tego w tajemnicy wynikna tylko problemy,
              ale Elzunia szuka "usprawiedliwien" i dlatego koncentruje sie na
              tym, ze on nie zrozumie, a to w ogole nie jest wazne.
        • belanna_torres Re: jak powiedziec chłopakowi o depresji??? 13.08.07, 19:46
          Co to znaczy: nie zrozumie. Jest upośledzony umysłowo? Ma wadę mózgu polegającą
          na tym, że się do niego mówi, a on nie rozumie? Nie mówi po polsku? Czy jak?
          Jak nie wie, co to jest depresja, to należy mu wytłumaczyć, co to, ew. dać jakiś
          artykuł na ten temat do przeczytania. Choroba jak każda inna. Gdybyś miała,
          czego Ci nie życzę, np. zapalenie wątroby, to też byś mu nie mówiła, bo "nie
          zrozumie"?
          Mój mąż też jest z zupełnie innego środowiska, z silnej, wiejskiej rodziny, jest
          trzeźwo patrzącym na świat inżynierem, a jakoś zrozumiał, co to depresja i nie
          utrzymuje, że mi się uroiło.
          • demole Re: jak powiedziec chłopakowi o depresji??? 14.08.07, 10:24
            problem w tym,że na poziomie codziennym,zwyczajowym, ja bliskie
            osoby kocham,
            ale w głębszej warstwie, wniknięcie w jażń prowdzi do postrzegania
            ich jako łupieżców,
            niszczących w posób rabunkowy
            świątynie umysłu wewnątrz głowy

            w takiej dualnej rzeczywistości musze się odnależć,
            a wojna zaczyna się wewnątrz rodziny

            --
            "z kościoła najbardziej opłaca isę wynieść
            złote ryngrafy i okucia obrazów,
            kielichy, i dzieła sztuki"
            • sneeper_1 Re: jak powiedziec chłopakowi o depresji??? 15.08.07, 10:17
              no własnie
              pytanie typu - jak powiedziec swojej dziewczynie,ze jestem terminatorem,
              za jednego zastrzelonego pawiana dostaje banana
              praca opla calna dla człowieka,
              i godna pawiana...;-((

              a moze lepiej być po stronie rozpustników niż po stronie zabójców,
    • underground_psycho Re: jak powiedziec chłopakowi o depresji??? 15.08.07, 11:34
      2 lata prowadzania sie ze soba i nie zauwazyl depresji?
      • sneeper_1 Re: jak powiedziec chłopakowi o depresji??? 15.08.07, 11:50
        może widział...
        --
        odłączenie zielonego kabelka jest konieczne ale niewystarczające
        tryb awaryjny
        • sneeper_1 Re: jak powiedziec chłopakowi o depresji??? 15.08.07, 12:23
          bardzo interesujaca jest farba z zielonego kabelka,
          konkretnie sposob jej przyrzadzenia

          wylano cala zawartosc granatowego pojemniczka,
          i wlano tam zoltej farby,
          wobec czego jestesmy calkiem bezbronni

          mozna sie przynajmniej nie zgadzac
Pełna wersja