Smutek mnie ogarnol

21.08.07, 10:30
Dwa lata temu przeszlam silne zalamanie z totalna deprecha...To
wszystko po nie udanym 5 letnim zwiazku..
2,5 misiaca temu poznalam faceta, myslalm ze nie zaufam tak szybko,
ale ja nie wiem co sie ze mna stalo, szybko sie w nim zadurzylam,,
On chyba we mnie tez...Tak mi sie przynajmiej wydaje. Przyzwyczailam
sie do rozmow z Nim,
od dwuch dni jest na wyjezdzie, mamy ograniczony kontakt..
jest mi strasznie zle...zaczynam sie bac ze to sie rozpadnie..
I gadam glupoty mu przez telefon...
do tego nie mam pracy, od ponad miesiaca siedze i szukam pracy, ale
kiepsko mi idzie..
Dzisiaj nie wstalam z lozka i jeszcze jestem w pidzamie...
Glowa mnie boli, wypilam wczoraj troche przed snem..
Chcialabym plakac ale lzy nie chca mi leciec..

    • estra23 Re: Smutek mnie ogarnol 21.08.07, 10:51
      Kobieto, jest dopiero 10:50.. Niektórzy to przekręcają się dopiero na drugi bok.
      Idź najlepiej jeszcze spać. Gdy śpisz to nie myślisz o złych rzeczach. Mi to
      pomaga. Na drugi dzień jest jeszcze dół, ale mniejszy.. Dobranoc.. :)
      • madzia.7 Re: Smutek mnie ogarnol 21.08.07, 11:01
        Tak, to czemo o 9;30 wparowala do pokoju moja siostra z morda czemu
        ja jeszcze jestem w lozku,i ze to nie jest normalne...

        Fakt faktem o tej godzinie zawsze bylam na nogach i sniadanie bylo
        dla nich gotowe...
        • estra23 Re: Smutek mnie ogarnol 21.08.07, 11:46
          No i co z tego??? Siostra se może wstawać o 5, a Ty sobie śpij do której chcesz..
          A Snepper to już tak ma.. Nie próbuj rozumieć..
          • sneeper_1 Re: Smutek mnie ogarnol 21.08.07, 11:56
            No i co z tego??? Siostra se może wstawać o 5, a Ty sobie śpij do której chcesz..
            A Snepper to już tak ma.. Nie próbuj rozumieć..

            - to ci sie
            to samo stanie
    • sneeper_1 Re: Smutek mnie ogarnol 21.08.07, 10:51
      widzisz tutaj nie chodzi o żadną miłośc ani o żaden sex,nawet o zdrowie nie chodzi.

      Czasemżycie jest nazbyt skomplikowane, i trudno podążać za głównym
      nurtem,..dobrze wtedy żeby rzeczy rozpraszające uwagę zrobił za nas ktoś inny,
      cos rozwikłał cos rozplątał, cos zainstalował, itd.
      Wtedy można się skupić na tym co mamy opanowane i płynąć ze swoim głównym nurtem
      bez niepotrzebnych roztargnień.
      Rachunek jkest takio ,że warto dla takiego spokoju ducha czasem kogos ogłupic,
      ogłupianie słowem i czynem jest dość skuteczne,..ale nic nie przebije ogłupienie
      osób rozpraszających cię -psychotropami.
      Wtdy - kiedy już załatwisz kogos z rodziny - życie będzie dla ciebie szeroką
      drogą,..a nawet autostradą.
      • sneeper_1 Re: Smutek mnie ogarnol 21.08.07, 10:54
        trzeba by kogos ogłupić
        aby sie spokojnie skupić

        dobre na sygnaturkę
        • madzia.7 Re: Smutek mnie ogarnol 21.08.07, 10:59
          czytam i czytam ale nie wiem o co Ci chodzi.
          moze jestem jakas glupia ale to wszystko nazbyt skomplikowane dla
          mnie..
          • sneeper_1 Re: Smutek mnie ogarnol 21.08.07, 11:11
            jakbyś pobyła troche na psychiatrii
            tak samo jak ja
            cholernie nie lubiłabys ludzi,którzy twierdzą,że nie wiedzą o co chodzi
            • sneeper_1 Re: Smutek mnie ogarnol 21.08.07, 11:17
              w sumie nie jest tak żle,bo
              ...niektórych to gó.. obchodzi
Pełna wersja