Mi się udało po 4 latach:)

27.09.07, 13:04
No możecie na mnie od dziś mówić "zdrowy":) skończyło się bagno:) psycholog
trafił na problem już na 1 spotkaniu i mnie wyciągnął z tego:) a reszta
problemów runęła w gruzach:) jeszcze z pół roku mam pobrać lexapro i koniec:)
aha szukam pracy:) wiem co chcę robić nareszcie znalazłem swoje ja:)
    • suchyxxx2 Re: Mi się udało po 4 latach:) 27.09.07, 13:39
      czuję się jak facet który przetarł brudną szybę-okno na świat i wreszcie widzi
      życie,zauważa innych i co najciekawsze pragnie! tak pragnie,nie boi się zacząć
      żyć samodzielnie:)Pragnę iść do pracy i sam zarabiać oraz żyć w mieszkaniu po
      babci:) sprowadzać przyjaciół robić cZasami spotkania:) i pracować:)
      • suchyxxx2 Re: Mi się udało po 4 latach:) 27.09.07, 13:41
        ciągnie mnie do życia prawdziwego-podoba mi się to że można pracować i dostawać
        za to pieniądze i żyć samodzielnie:) chcę zmiany i taka będzie już
        niedługo-tylko znajdę pracę:)
        • diffenbachia Re: Mi się udało po 4 latach:) 27.09.07, 21:32
          no to super, obys byl w formie za pol roku , tzn. bez lekow. Ja jak
          odstawiam to kapota. Powodzenia suchy!
          • carlabruni Re: Mi się udało po 4 latach:) 27.09.07, 22:48
            ciesze sie bardzo suchy. powodzenia.
    • nowa.w.miescie Re: Mi się udało po 4 latach:) 27.09.07, 22:57
      Jakiż to spec rozszyfrował twój probelm na I spotkaniu ????

      Nazwisko ;))) proszę
    • aurelia_aurita Re: Mi się udało po 4 latach:) 27.09.07, 23:30
      trzymam kciuki, żeby to wyzdrowienie trwało jak najdłużej.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja