czy ze mną jest wszystko w porządku

18.07.03, 04:41
Ostatnio rzuciła mnie dziewczyna po 6 latach bycia ze sobą.
Ponieważ sądzę że sporo osób z tego forum mogło mieć podobne przejścia to
chciałbym się o coś zapytać:
1.Czy możliwe jest że przeraziła ją perspektywa zamieszkania z kimś innym niż
rodzice?
i 2.czy ze mną wszystko w porządku czy też zaczynam mieć depresję i
powinienem siędo kogoś zgłosić - Pierwsze 5 dni od rozstania dzień w dzień
się upijałem, teraz już drugi dzień zmagam się z tym co się stało na trzeźwo
a pozatym zaczynam mieć myśli które mnie przerażają--->zajrzyjcie tu
www.paavoo.blog.pl i napiszcie mi czy mi przejdzie,czy też mieliście takie
myśli i jak sobie z tym wszystkim poradiliście.
Za pomoc z góry dziękuję!
    • kkonradd Re: czy ze mną jest wszystko w porządku 20.07.03, 22:12
      Cześć. Wiem jak się czujesz. Długo byłem tu nieobecny ze względu na moje
      leczenie. Trwało to dość długo i dalej jestem pod opieką psychiatry. Mój
      problem był podobny do twojego. Rozstanie (rzuciła mnie), alkohol, później
      dobry psychiatra, wyciąganie z przerażającego stanu. Jest coraz lepiej. Udało
      mi się wyjść z problemów alkoholowych. Zwróć się po pomoc do specjalisty póki
      nie jest jeszcze za późno. Dostaniesz leki, zmulisz się, przestaniesz myśleć, a
      później poznasz nowe dziewczyny. Nic już nie będzie tak samo, ale będzie
      dobrze. Dużo stracisz ale jeszcze więcej zyskasz. Zastanów się nad swoim
      stanem, porozmawiaj z przyjaciółmi (wiem, że na początku wydaje się, że oni nie
      istnieją ale to nie przawda), posłuchaj co mówią ludzie dookoła. Jeśli jest źle
      nie bój się, idź do lekarza. To nic strasznego a pomaga. Trzymaj się, nie daj
      się, może być tylko lepiej. Jak jest źle to pisz, to bardzo pomaga. Jak chcesz
      jakiejś dobrej rady to daj znać. Pozdrawiam
    • kkonradd Re: czy ze mną jest wszystko w porządku 20.07.03, 22:19
      Apropo tego czy ją przeraziło wspólne zamieszkanie to całkiem możliwie (u mnie
      było podobnie. Teraz musisz się zastanowić czy warto trzymać taką dziewczynę,
      która nie jest pewna tego co chce, i przeraża ją zamieszkanie z facetem. Miłość
      polega na tym, że nic nie przeraża i jest się pewnym, że to ten jedyny. Jeśli
      pojawiają się jakieś wątpliwości to nie jest już dobrze. Wiem, że na początku
      ciężko się z tym pogodzić jednak zaufaj mi, że jest wiele kobiet na świecie i
      to pewnie w twoim przypadku nie jest ta jedyna. Szukaj dalej, a wyjdzie ci to
      na dobre. Co do myśli. Jeśli się pojawiają to nie jest dobry znak. Ja miałem
      podobne, a może jeszcze gorsze. Zwróć się o pomoc, bo może być za późno.
      Pozdrawiam
      PS - jeśli ona jest pewna że cie nie chce zerwij wszelkie kontakty i nie rób
      tego błędu co ja.
    • e_english Re: czy ze mną jest wszystko w porządku 21.07.03, 22:00
      paavoo napisał:

      > Ostatnio rzuciła mnie dziewczyna po 6 latach bycia ze sobą.
      > Ponieważ sądzę że sporo osób z tego forum mogło mieć podobne przejścia to
      > chciałbym się o coś zapytać:
      > 1.Czy możliwe jest że przeraziła ją perspektywa zamieszkania z kimś innym niż
      > rodzice?

      Mozliwe. Moze to ona ma ze soba jakies problemy, o ktorych nie wiesz?
Pełna wersja