Dobra nowina dla zwalczania depresji

19.07.03, 03:36
widzialam w TV informacje ze wykryto ten drugi gen odpowiedzialny za depresje.
Ten ze powoduje ze jedna osoba pod wplywem stresu ulegnie depresji, a inna
nie. Ciekawe kedy beda z tego jakies korzysci dla cierpiacych na depresje
    • biedronka14 Re: Dobra nowina dla zwalczania depresji 19.07.03, 06:55
      Ah...szkoda gadac....te cholerne geny!!!, ale milo wiedziec ze moze nasze
      dzieci ominie.
    • biedronka14 Re: Dobra nowina dla zwalczania depresji 19.07.03, 06:57
      Czy masz moze wiecej informacji na ten temat?
      • pollka Re: Dobra nowina dla zwalczania depresji 19.07.03, 07:10
        biedronka14 napisała:

        > Czy masz moze wiecej informacji na ten temat?

        Postaram sie zdobyc. Ale wiesz to nie tylko dla naszych dzieci.
        Mowili ze ludzie u ktorych ten gen znajda beda mieli dostep do wlasciwych lekow
        (czy innych metod)
        • biedronka14 Re: Dobra nowina dla zwalczania depresji 19.07.03, 07:37
          Dzieki.

          ......a ja bede pierwsza w szeregu jako krolik doswiadczalny, na serio.

          Jak bede miala jakies nowinki na ten temat tez sie podziele.
          • pollka Re: Dobra nowina dla zwalczania depresji 19.07.03, 07:42
            biedronka14 napisała:

            > Dzieki.
            >
            > ......a ja bede pierwsza w szeregu jako krolik doswiadczalny, na serio.
            >
            > Jak bede miala jakies nowinki na ten temat tez sie podziele.


            Kiedys chcialam tak wiele od zycia, a teraz bede najszczesliwsza osoba na
            swiecie, jezeli tylko znajda cos przeciwko depresji.
            • biedronka14 Re: Dobra nowina dla zwalczania depresji 19.07.03, 08:17
              pollka napisała:

              > biedronka14 napisała:
              >
              > > Dzieki.
              > >
              > > ......a ja bede pierwsza w szeregu jako krolik doswiadczalny, na serio.
              > >
              > > Jak bede miala jakies nowinki na ten temat tez sie podziele.
              >
              >
              > Kiedys chcialam tak wiele od zycia, a teraz bede najszczesliwsza osoba na
              > swiecie, jezeli tylko znajda cos przeciwko depresji.


              Polla, ja wiem, ze Tobie jest niezmiernie ciezko, moze to brak perspektyw, a
              moze jest to badziej na tle nerwowym u Ciebie. To przechodzi, i jakos ta
              zmiana musi zajsc w Tobie, od srodka, leki sa tylko lekami. Ja bralam przez
              miesiac, pozniej odstawilam, bo myslalam ze jest dobrze, bylo cudownie przez
              tydzien, a pozniej, klasz!!!! to samo. Zdecydowalam sie nie wracac do chemii bo
              to jest tylko polsrodek. Samoistnie zaczelam siebie analizowac, to trwalo
              miesiace, istne pieklo, budzisz sie rano - strach, kladziesz sie spac,
              beznadzieja, do tego brak pracy, nieszczesliwe zwiazki walace sie na glowe,
              sytuacja rodzinna momentami bardziej niz chora, i.... jak tu k..rrrrrr..aaaa
              byc normalnym, i do tego jeszcze te nieszczesne, nad wymiar uczuciowe geny.

              Zaczelal tak sie analizowac, analizowac do tego stopnia, ze robilam sie
              momentami chora od tych analiz: od dziecinstwa zaczynajac, konczac na teraz.
              Dowiedzialm sie wielu olsniewajacych zeczy tlumaczacych moja od dziecka
              nerwowosc. Moje tresowane latami negatywne reakcje, zalezne sa od sytuacji
              ktore ja podswiadomie odbieram jako zagrozenie, a to zostalo nabyte w
              dziecinstwie. Zeby sobie z Ta choroba poradzic trzeba w jakis sposob zaczac
              reformowac czesci wlasnego usposobienia. Nie bedziesz w stanie walczyc z
              wlasnymi reakcjami, jezeli nie wiesz gdzie lezy ich podloze. To jest pierwszy
              krok.


              Pamietaj, ktos to juz tutaj pieknie napisal, po burzy zawsze swieci slonce,
              i tego stwierdzenia kurczowo sie trzymaj, chodzby sie walilo.


              Wiesz mi, te sloneczko zaswieci.....

              • biedronka14 Re: Dobra nowina dla zwalczania depresji 19.07.03, 08:23
                ........zycie ma czasami pokretne drogi aby uczyc nas zyciowych lekcji.

                Przejdziesz to, przejdziesz wszystko inne.
              • pollka Re: Dobra nowina dla zwalczania depresji 19.07.03, 08:30
                Bardzo ladnie to napisalas. Dziekuje:))) i tyle informacji pozytecznej.
                Ja tez staram sie pomoc sobie jak moge, bo niestety leki nie dzialaja na mnie.
                Ciagle szukam.
              • e_english Re: Dobra nowina dla zwalczania depresji 19.07.03, 10:20
                Ja tez probuje przeanalizowac swoje zycie, postepowanie, odczucia, ktore
                towarzysza mi od dziecinstwa. Juz dowiedzialam sie o sobie kilku waznych
                rzeczy, zdalam sobie sprawe, ze na stan w jakim jestem "zapracowalam" sobie w
                ciagu ostatnich 20 lat. Nic nie bierze sie z niczego. I to moze jest lepszy
                sposob niz faszerowanie sie chemia, ktora byc moze lagodzi objawy, ale na pewno
                nie likwiduje przyczyny nerwic/ depresji.
                Pozdrawiam.
        • midm Re: Dobra nowina dla zwalczania depresji 19.07.03, 11:21
          www.corporate-ir.net/ireye/ir_site.zhtml?ticker=mygn&script=410&layout=9&item_id=378193
          • pollka Re: Dobra nowina dla zwalczania depresji 19.07.03, 13:10
            midm napisała:

            > www.corporate-ir.net/ireye/ir_site.zhtml?ticker=mygn&script=410&layout=9&item_id=378193

            mdm dzieki ogromne:-))))))))))))))))) ))) Jestes wspaniala osoba.
            Mam nadzieje ze biedronka14 niedlugo to przeczyta tez.
            • biedronka14 Re: Dobra nowina dla zwalczania depresji 19.07.03, 17:22
              Interesujace, dziekuje Ci takze:)

              O tyle cenniejsze, bo podany jest takze adres kontaktowy.....

              Pozdrawiam Was cieplo, Biedronka.
          • midm Re: Dobra nowina dla zwalczania depresji 21.07.03, 17:46
            Czytajac dzis blue_a dotarlam do tego www.otago.ac.nz/news/news/2003/18-
            07-03_press_release.html. Moze to o to chodzilo (tamto bylo podane juz jakis
            czas temu), ale... no wlasnie, same zreszta widzicie tu gen, tu gen,
            prawdopodobnie jest wiele odpowiedzialnych za depresje a nie jeden. Co
            oczywiscie komplikuje dojscie do "super terapii".
Inne wątki na temat:
Pełna wersja