nie potrafię cieszyć się życiem.

21.07.03, 04:59
nic mnie nie cieszy, ani używki , ani praca, ani miłość.

mam 25 lat, czy na tym polega może dojrzałość?

po co wogle żyć ?

czuję się całkowicie pusty, jak automat, czy to jakaś forma depresji?

kiedyś rodzice mówili mi, że jestem rozpuszczony, ale jak pojechałem za

granicę zarabiać pracą rąk to po prostu byłem zmęczony fizycznie a

psychicznie bez zmiany.

myślę o samobójstwie ale nie z rozpaczy tylko z tej pustki...
    • biedronka14 Re: nie potrafię cieszyć się życiem. 21.07.03, 07:17
      ...a czy masz w zyciu jakas pasje?
Pełna wersja