Dodaj do ulubionych

złosć mnie rozsadza

18.10.07, 10:52
normalnie juz nie wytrzymuję, czuje jak mimo, ze spychana próbuje
wyjść na zewnatrz. Do wczoraj kumulowała się w brzuchu. Dzis czuje
osłabienie i czuję, ze przegrywam. Jak sobie z tym poradzic? Nie
pomaga bieganie, krzyczenie w obecności męża. Złosć jest stara i
nowa. Na rodziców i na męża. Gotuje sie we mnie i nie pozwala
normalnie funkcjonować. na rodziców jestem wściekła, że nie byli na
mnie uważnie, traktowali jak rzecz, z którą mozna robic co sie chce
pod usprawiedliwieniem, że tak trzeba. Wiem, ze przez to cierpiałąm
a mimo to sama teraz cierpię w odotnej sytuacji kiedy to mój mąż nie
chce zrobic tego co ja chcę i to ja go zmuszam. Chcę sie od tego
uwolnić.


Obserwuj wątek

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka