Dodaj do ulubionych

czy to nerwica natręctw?

29.10.07, 08:13


Mam problem z sobą. Byłam osobą bezpośrednią i chyba zbyt pewną siebie. Nigdy
nie miałam kłopotów z zawieraniem znajomości. Czułam się lubiana. W nowej
pracy jednak nie zostałam przyjęta do grupy. Wciąż mnie ludzie obgadywali,
śmiali się ze mnie, krytykowali. Nie wytrzymałam tej presji i odeszłam z
firmy. Myślałam że wszystko będzie ok, że z upływem czasu zapomnę a jednak to
wszystko wygląda inaczej, jakby pozostał mi jakiś uraz do ludzi. Rozmawiając z
nimi czuję poddenerwowanie, ważę każde wypowiedziane słowo. Chcę za wszelką
cenę być dobrze odebrana, nie chcę aby powtórzyła sie sytuacja z firmy. I
chociaż cała rozmowa wygląda ok to ja i tak wciąz analizuję cały jej
przebieg. Mam jakieś wyrzuty sumienia że znów powiedziałam coś nie tak, jakieś
wątpliwości że ktoś mógł mnie zle odebrać. Te myśli są tak natrętne że
doprowadzają mnie do takiego stanu ze nic nie robię tylko się zastanawiam nad
swoim postępowaniem. Oczywiście nie czuję się obgadywana, ludzie są do mnie
życzliwi, nie zamykam się w czterech ścianach. Jednak po każdym kontakcie z
osobą rozmyślam i mam doła czy znów nie powiedziałam czegoś nie tak. Często
boli mnie głowa i rano mam biegunkę z nerwów bo wiem ze znów spotkam się z
kimś chodzby z sąsiadką i po kontakcie będę miała natrętne myśli. Najbardziej
mnie wkurza ta moja sztuczność wobec ludzi ale jak się przekonałam za moją
bezpośredniość wysoko zapłaciłam. Wiem ze to wszystko bez sensu ale nie daje
rady. Co mam robić?
Obserwuj wątek
    • mskaiq Re: czy to nerwica natręctw? 29.10.07, 10:48
      Pojawil sie strach przed ludzmi. Nie wybaczylas Sobie i ludziom z
      powodu ktorych odeszlas z pracy.
      Kiedy nie wybaczysz, nie zapomisz krzywdy wtedy strach zwiazany z
      ludzmi wraca. Wtedy podejrzewasz, bo pamietasz co sie wydarzylo.
      Jesli chodzi o Ciebie to brak wybaczenia Sobie powoduje ze caly czas
      sie kontrolujesz, boisz sie aby ktos zle Cie nie zrozumial.
      Przede wszystkim nie mozesz analizowac tego co powiedzialas, kiedy
      pojawiaja sie mysli to zajmnij sie jakakolwiek dzialalnoscia. Kiedy
      jestes zajeta wtedy Twoja swiadomosc jest pochlonieta tym co robisz
      i nie akceptuje niechcianych mysli.
      Sprobuj rowniez nie miec pretensji, zlosci czy zalu do siebie i do
      ludzi ktorzy byli zwiazani z Twoim odejsciem z firmy.
      Moze rowniez warto codziennie pobiegac, moze byc rower, itp. To
      pomoze pozbyc sie stresu.
      Serdeczne pozdrowienia.
    • dos-ka Re: czy to nerwica natręctw? 29.10.07, 15:03
      Z pewnością masz problem, tym bardziej że wyraźnie dokucza ci ten
      lęk że kogoś spotkasz i będziesz zmuszona analizować swoje myśli.
      Obecnie w diagnostyce nie używa się stwierdzenia "nerwica natręctw"
      co najwyżej zaburzenia obsesyjno kompulsyjne. Polecami Ci wizytę u
      psychiatry, gdyż aby postawić diagnozę musisz być odpowiednio
      przebadana.
      Im szybciej zaczniesz się leczyć tym szybciej wrócisz do swojego
      dawnego trymu życia. Polecam również wizytę u terapeuty, gdyż gdy
      odstawisz leki przepisane przez psychiatę zaburzenia dość szybko
      powracają
      Pozdrawiam



      <a href="psychorada.pl"; target="_blank">psycholog on-line</a>
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka