smutny

02.11.07, 22:03
smutny-ktoś dzisiaj powiedział że nagle nie może się spotkać bo nie;d i czuję się trochę opuszczony
    • eizo111 Re: smutny 02.11.07, 22:07
      trudno
      idź gdzieś sam
      • suchyxxx2 Re: smutny 02.11.07, 22:11
        Eizo czy ty głupi jesteś? weź mnie odblokuj-przecież to normalna rozmowa
        • bakalja Re: smutny 03.11.07, 01:35
          wszyscy sa glupi ja ja pijana ehh co za zjdebane zyvie :(
          • chemiczna_ala Re: smutny 07.11.07, 16:51
            A co z tym spotkaniem planowanym przed świętami.Wyszło,nie wyszło?
            • eizo111 Re: smutny 07.11.07, 17:22
              jakim spotkaniem????
    • dos-ka Re: smutny 08.11.07, 15:02
      Hm, tak się czasem zdarza że ktoś nas zostawia, innym razem jest
      odwrotnie, i na próżno szukać winnych czy przyczyny. Kiedyś
      słyszałam takie zdanie: "jeśli kogoś kochasz puść go wolno, jeśli
      wróci jest twój, jeśli nie, nigdy tego nie było..."
      Pozdrawiam


      ---
      Nie daj się jesiennej depresji!
      Pomoc psychologa ON-LINE + 2 ebooki GRATIS
      www.psychorada.pl
      • demole Re: smutny 08.11.07, 15:09

        Smierc jest nieuniknionym koncem kazdego zycia. Lepiej jest przyspieszyc koniec
        tych, którzy przeszkadzaja naszej sprawie niz nas, którzy jestesmy jej twórcami.
        Masonów bedziemy tracili w taki sposób, ze nikt, prócz braci naszych, nie bedzie
        sie mógl domyslec tego, nawet same ofiary : wszystkie one umieraja w chwili,
        kiedy zachodzi tego potrzeba, na pozór wskutek chorób normalnych. Wiedzac o tym,
        nawet bracia nie osmielaja sie protestowac.
        • demole Re: smutny 08.11.07, 15:11
          proszę nie palic na sali chorych,
          jeszcze pani zabiegów nie wykonała a pani o mężu mysli,
          proszę wziąć koleżanke i zrobić te zabiegi
Inne wątki na temat:
Pełna wersja