czuję niechęć wobec życia

11.11.07, 19:18
Czuję niechęć wobec życia. Spłycenie mojej roli. Roli córki, siostry, przyjaciółki, koleżanki.
Czy bez celu w życiu można żyć?
Czy macie jakieś cele? Bo moim nie jest najedzenie się, przespanie, odbębnienie kolejnego dnia na uczelni.
Nigdy do glowy by mi nie przyszło, ze coś mnie w życiu złamie. Zawsze byłam twarda. Zawsze. A ONA uderzyła w czuły punkt. Mówicie do NIEJ? Ja często. Traktuję ją jak intruza, który we mnie tkwi, choć wcale go nie zapraszałam. Wypełnia moje miękkie wnętrze i powoli zjada ostatnie uczucia.
Dopóki człowiek smutny, dopóty na czymś mu jeszcze zalezy.
Gdybym mogła wybierać, nie chciałabym się urodzić.
    • martola80 Re: czuję niechęć wobec życia 11.11.07, 19:33
      Wierz Mi, to minie...tak jak wszystko...
      • czekolada_z_orzechami Re: czuję niechęć wobec życia 11.11.07, 19:37
        Minie jak umrę.
        • martola80 Re: czuję niechęć wobec życia 12.11.07, 12:08
          No tak, ale tylko chwila odpoczynku i następne życie, nie ma lekko.
          Tak czy inaczej musimy żyć.
          podesłałabym Ci fajną książkę, jak masz ochotę pt"wędrówka dusz".
          • suchyxxx2 Re: czuję niechęć wobec życia 12.11.07, 12:14
            droga Czekolado-powiem tak: jestem już od jakiegoś czasu zaleczony i jak pobiorę dłużej lek to może wyjdę z choroby raz na zawsze ale nadal nie mam motywacji.Jak coś robię to raczej z przymusu-jakoś te życie widzę jak za mgłą i wisi mi czy pójdę do pracy czy nie-byle była kasa żeby przeżyć.myślę że mi to minie kiedyś ale narazie jakoś tak żyję dniem codziennym i nie myślę-może to wpływ leku antydepresyjnego ale najważniejsze że choroby już nie wyczuwam.wiesz że śniłaś mi się ostatnio? byliśmy z Zoltankiem i z Tobą na jakiejś polanie przytuleni do siebie we trójkę i sobie leżeliśmy w słoneczku.to było takie romantyczne i cudowne.widocznie brakuje mi waszej osoby i tęsknię za Wami by się spotkać.
            • czekolada_z_orzechami Re: czuję niechęć wobec życia 12.11.07, 19:16
              Oj, to musiał być sdki sen ;PPP
    • piotr2284 Re: czuję niechęć wobec życia 12.11.07, 22:12
      A przyjemności ? Ważne jest, żeby jak najczęściej robić to co się naprawdę lubi.
      W sumie może to być takim celem w życiu, przynajmniej do czasu znalezienia
      jakiegoś lepszego celu. Choć czasami trzeba długo szukać, żeby go odnaleźć.

      A ta radość z robienia fajnych rzeczy pomaga z NIĄ walczyć.
      • aurelia_aurita Re: czuję niechęć wobec życia 12.11.07, 22:48
        ... a radość z oddychania przez nos pomaga walczyć z katarem
        • piotr2284 Re: czuję niechęć wobec życia 13.11.07, 23:08
          To nie to samo. Oczywiście można powiedzieć, że wystarczy brać odpowiednie leki
          i problem zniknie, ale przecież w przypadku depresji same leki nie wystarczą.
          • aurelia_aurita Re: czuję niechęć wobec życia 14.11.07, 09:16
            często wystarczają.
            co do psychoterapii - czasem może wręcz zaszkodzić.
    • dos-ka Re: czuję niechęć wobec życia 13.11.07, 16:12
      Czujesz się źle, masz podły nastrój oczywiście możesz czekać aż Ci
      samo przejdzie, tylko po co. Czy nie lepiej poprosić innch
      doświadczonych, specjalistów o radęa nawet o pomoc.
      To nie jest twoja wina że dopadła cię depresja, może dopaść kazdego
      z nas. A więc pozbądź się poczucia winy że to włąśnie Ty, taka mocna
      i silna kiedyś, dałaś się chorobie.
      Pozdrawiam


      ---
      Nie daj się jesiennej depresji!
      Pomoc psychologa ON-LINE + 2 ebooki GRATIS
      www.psychorada.pl

      • czekolada_z_orzechami Re: czuję niechęć wobec życia 14.11.07, 05:58
        Nie chodzi tu o poczucie winy, bo inni mówią, że jestem silna, skoro w takim stanie poszlam na studia.
        A mnie się zwyczajnie nie chce egzystowac.
        Każda komórka mojego ciała woła o nieistnienie i ja to czuję i słyszę.
        • nadau88 Re: czuję niechęć wobec życia 14.11.07, 07:24
          Dla Koalii
          >Rozmazuję wodę po ciele zamiast ją wchłaniać. Mnie potrzebny ręcznik, >którym
          mogłabym się szczelnie otulić.
          Może drugie zdanie dla Ciebie.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja