wiolsen
30.07.03, 16:34
Prawie rok temu, po 9 latach bycia razem odeszłam od mojego faceta. To ja
odeszłam decydując sie na nowy związek. I wszystko jest niby dobrze- tylko
jakos nie moge sobie nadal poradzić z tym rozstaniem. Bardzo chce żeby ten
nowy związek miał szanse ale wiem że jeśli nie poukładam sobie sama tego
wszystkiego w mojej głowie to niestety nie ma na to szans. Nie wiem co z tym
zrobić. Czasem, tak jak dzis jest fatalnie. jestem gotowa wszystko rzucać i
wracać. Totalny mętlik w głowie.
Może zna ktoś psychologa (z Warszawy) który jest sprawdzony i "dobry" w
prowadzeniu takich "spraw"
z góry wielkie dzieki
w.