47ac1
01.12.07, 14:20
Próbuję żyć z człowiekiem przyszłym alkoholikiem(jeśli nie już alkoholikiem) z
depresją(bierze leki od kilku miesięcy). Z tego co wiem, przy depresji trzeba
przy bliskim być, przy alkoholiźmie- trzeba pozostawić samemu sobie. Więc być
czy nie być? Da się to pogodzić?