depresja i hormony raz jeszcze

16.08.03, 10:27
Pani Iwono,
Pozwolę sobie raz jeszcze podnieść kwestię antykoncepcji hormonalnej i leków
antydepresyjnych oraz innych dzialjących na układ nerwowy, ponieważ uważam że
problem nie jest błahy, a jednak bagatelizuje go większość lekarzy. W
ulotkach można co najwyżej znaleść zdawkowe informacje n/t ew. interakcji.
Nie chce mi się wierzyć, że te leki w ogóle na siebie nie wpływają i nie
chodzi tu tylko o działanie antykoncepcyjne, lecz również o wpływ na nastrój.
Najogólniej i najprościej mogę sformułować swoje pytanie w ten sposob: które
spośród anytdepresantów można stosunkowo najbezpieczniej kojarzyć z tabl.
hormonalnymi, jak również czy lepiej zdecydować się na środki o wyższej
zawartości hormonów (na wszelki wypadek), czy wręcz przeciwnie. Może
faktycznie w tej sytuacji zrezygować z hormonów? z pewnych środków w grę
wchodzi jeszcze spirala. Będe wdzięczna za wszelkie sugestie, jak również
podanie źródeł w których można znaleść rzetelne informacje na ten temat
(artykuły, książki, itp.)
W szufladzie mam recepty na efectin i logest, pschaitra powiedział że efectin
jest cool i nie bedzie żadnych interakcji (dla tej pani wszystko jest cool),
jeden ginekolog w ogóle odmówił przepisania tabletek osobie z takimi,
cytuje: "zaburzeniami", ponieważ jego zdaniem mogą się one pogłębić, drugiemu
po prostu nic nie powiedziałam. Sama nie wiem, od którego leku zacząć i czy w
ogóle to wykupywać.
    • iwona.grobel Re: depresja i hormony raz jeszcze 22.08.03, 12:55
      Odpiszę jeszcze dzisiaj, tylko później. Muszę coś jeszcze sprawdzić.
      Pozdrawiam
    • iwona.grobel Re: depresja i hormony raz jeszcze 23.08.03, 21:47
      Odpisuję jeszcze przed wyjazdem, jak obiecałam. Musiałam sprawdzić Logest - monofazowy preparat estrogenowy.
      Pyta pani o interakcje między środkami hormonalnymi a lekami wpływającymi na ośrodkowy układ nerwowy, o ich
      wpływ na nastrój itp. To bardzo specjalistyczna wiedza, neuroendokrynologia. Nie jestem w niej bardzo biegła, ale
      podzielę się tym co wiem. Oczywiście hormony, w tym płciowe, mają wpływ na psychiczne funkcjonowanie, na
      nastrój. Powszechnie wiadomo, że np. osoby przyjmujące przewlekle sterydy narażone są na stany depresyjne.
      Jeżeli chodzi o hormonalne środki antykoncepcyjne, to dawki hormonów nie są tam tak duże, jednak podręczniki
      podają, że te zawierające progesteron i estrogeny mogą powodować depresję. Jeśli chodzi o ich interakcje z
      poszczególnymi grupami leków przeciwdepresyjnych, to nie jest to do końca jasne. Pyta pani o literaturę, powołam się
      więc na książki prof. Pużyńskiego "Depresje i zaburzenia afektywne"(Wydawnictwo Lekarskie PZWL, Warszawa
      1996) oraz "Leki psychotropowe w terapii zaburzeń psychicznych" (Ośrodek Informacji Naukowej "Polfa" Sp. z o.o.,
      Warszawa 2002). Jeśli chodzi o trójcykliczne leki przeciwdepresyjne (TLPD), to są dane, że estrogeny zwiększają ich
      efekt przeciwdepresyjny i jednocześnie ich działania niepożądane. Podkreśla się jednak, że potrzebne sa dalsze
      badania, a znaczenie kliniczne interakcji TLPD i hormonalnych środków antykoncepcyjnych nie jest jasne. Jeśli chodzi
      o leki przeciwdepresyjne z grupy inhibitorów wychwytu zwrotnego serotoniny, czy serotoniny i noradrenaliny (jak
      właśnie Efectin), to o znaczeniu klinicznym interakcji nie wspomina się w stosownych rozdziałach. Mnie się wydaje,
      że w każdym przypadku trzeba dokonywać indywidualnej oceny i decyzji. Mówię teraz tylko i wyłącznie za siebie.
      Jeśli pacjentka wymaga podawania leku przeciwdepresyjnego, a stosuje antykoncepcję i nie chce zrezygnować ze
      środków hormonalnych na rzecz innych metod, to zgadzam się na to uprzedzając, że stan psychiczny musi być pod
      stałą kontrolą, bo jego pogorszenia nie da się wykluczyć. Do tej pory, odpukać, przy łącznym stosowaniu leków
      przeciwdepresyjnych nowej generacji i nowych środków antykoncepcyjnych, nie musiałam zmieniać nikomu leczenia
      z powodu tylko i wyłącznie interakcji między nimi. Ale takiej sytuacji wykluczyć nie można. Złoty środek nie istnieje.

      Pozdrawiam
Pełna wersja