yumicom
22.01.08, 22:58
witam was, ktorzy zechcecie przeczytac moje pytanie
moj dorosly wnuk jakos dziwnie sie od pewnego czasu zachowuje
jest ciagle poddenerwowany, ma stale bardzo powazna mine /wcale
nawet sie nie usmiecha/, nie odpowiada na powitania, prawie nie
rozmawia a jezeli juz, to krotko rzuca jakis wyraz. stale zajety,
twierdzac ze praca i nie ukrywa, ze praca go wykoncza. a pracuje
dlugo i czesto w wolne ustawowo dni. pieniedzy wiecej nie ma.... i w
zwiazku z tym nawet zaczynam podejrzewac, czy nie ma gdzies romansu
na boku a jest zonaty i ma male dziecko..
na moje podpowiedzi aby udal sie do psychologa, ucina krotko, nie
namawiaj, nie pojde. martwie sie o niego, i jego rodzine. zaczyna
rzucac wyzwiskami, jest gburowaty, ciagle wychodzi, smutny, nic go
nie cieszy, nie dba o nic co nie zwiazane z praca..jak jest w domu,
od razu siada do komputera, malo mowi...
oddalam mysl o zdradzie wiec czy moze to byc depresja?