kora629
24.01.08, 01:01
Od jakiegoś czasu zauważyłam, że gdy przebywam za długo sama robię się jakaś
dziwna. Nie mogę usiedzieć w miejscu, zaczynam się irytować, wszystko zaczyna
mnie denerwować, zaczynam płakać bez powodu. Do tego zaczynam wyliczać
wszystkie swoje ostatnie niepowodzenia i załamuję się. Gdy jestem wśród ludzi
jest trochę lepiej, ale w końcu trzeba czasem przebywać na osobności, np żeby
się uczyć. Może to nic wielkiego, wiem że wiele osób ma większe problemy. Może
jednak ktoś z Was miał coś podobnego??