blue_a
20.08.03, 13:39
Zakładam wątek alternatywny i z góry uprzedzam, że nie chcę nikogo
śpiewającego obrazić. Wyrażam własne zdanie. Jestem ciekawa Waszego.
1. "Karova Milky Bar" Myslovitz - dużo sympatii dla Rojka,
ale...posłuchajcie tekstów z tej płyty. Ja się przestraszyłam.
2. Edyta Bartosiewicz - nieśmiałe zdanie, że twórczość jest dla niej
autoterapią. Też ją cenię, ale...
Na razie tyle.