karimaj
03.04.08, 11:03
Od kilku dni cierpię na suchośc języka i gardła
Zaczeło się w nocy, kiedy po przebudzeniu miałam strasznie sucho w
ustach i gardle. Po wypiciu wody nadal było tak samo i nie ukrywam,
że przestraszyło mnie to. Rano obudziłam się poddenerwowana i
zaczęłam szybko łykać slinę aby zwilzyć sluzówkę. Na nic! Po
sniadaniu zrobiło sie lepiej. Powiedziano mi ze mam łykać witaminę
A+E. Po dwóch dniach gardło wróciło do funkcjonalności ale od tego
czasu mam uczucie suchego języka i mam wrażenie jakbym miała mało
śliny. Wczoraj było lepiej ale na wieczór sie pogarsza. Co mam robic?
Lekarka sugeruje ze to po przebytym wirusie a częśc to moja sugestia.
Czekam na opinie