depresja to "choroba" egzystencjalna ...

11.04.08, 19:50
a raczej przepasci egzystencjalnej pomiedzy stanem obecnym naszego
istnienia (wszelkich aspektow)a stanem w jakim najchetniej bysmy sie
uplasowali ... to choroba NIEDOSYTU, to choroba NIEPRZYSTOSOWANIA ...
bedzie gorzej wraz z naszym oddalaniem sie od istoty naszej
egzystencji ... lek, jak to kazdy narkotyk, da poczucie czasowej
rekompensaty nie leczac niczego w rzeczywistosci ... czlowiek
wspolczesny przestal nie tylko produkowac swa wlasna zywnosc, ale
przestal nawet jesc produkty, ktore sa zywnoscia ... zjadamy
padline, napakowana chemia, przechowywane i konserwowane, umarle
przed miesiacami i latami(?)mieso innych stworzen ... nie oddychamy
juz nie tylko w sposob wlasciwy, ale oddychamy zatrutym powietrzem,
pijemy wode bedaca sciekiem i szczynami cywilizacyjnymi ...
miejsca pracy, do jakich zmierzamy co rano, w wiekszosci to
bezduszne wiosla galer korporacyjnych ... nasze glowy sa atakowane
non-stop elektromagnetycznym chaosem dobiegajacym z TV, radia,
komorek i diabel wie czego jeszcze ... nasze tzw. religie
skompromitowaly sie doszczetnie nie docierajac do wspolczesnego
czlowieka z poslaniem ... wiekszosc z nas zyje w blokowiskach jak
szczury, "pomoc" medyczna jest farsa z najwyzszej polki, polityka
jest gra dla bogatych .... teraz postawcie wrazliwego czlowieka w
srodku tej MYSTYFIKACJI ... nic dziwnego, ze wielu z nas popada w
stan odretwienia, niecheci, niemocy ... dlatego "leczenie" depresji
to tylko posypywanie talkiem i oszukiwanie sie ... jest cos
generalnie zepsutego u korzenia naszej egzystencji ... moze ta mysl
pomoze niektorym wyjsc z dola, spojrzec jeszcze raz wokol, gdyz
wiedza jest potega ... i czasami uswiadomienie sobie, w jakim
pociagu sie jedzie, moze zakonczyc sie szczesliwa i terminowa
przesiadka ... tego wam zycze.
Imagine.
    • wieczna_udreka Re: depresja to "choroba" egzystencjalna ... 11.04.08, 19:54
      jest cos
      > generalnie zepsutego u korzenia naszej egzystencji .

      tym czyms jest rodzina, ktora jest orgnizacja przestepcza przeznaczona do
      zniszczenia. panstwo oparte na rodzinie takze przeznaczone jest do zniszczenia i
      chocby wszystkie panstwa byly oparte na rodzinie wszystkie panstwa sa
      przeznaczone do zniszczennia.
      • imagiro Re: depresja to "choroba" egzystencjalna ... 11.04.08, 20:01
        hola, hola, hola ... nie wrzucaj do wora wszystkiego naraz ...
        przychodzimy na swiat wiadomo skad ... wiadomo tez, ze w mniejszym
        czy wiekszym stopniu potrzebujemy kontaktow z innymi ludzmi ... to
        wlasnie wspolnota tych, ktorzy mieli "czelnosc" cie poczac i ty sama
        tworzycie ta najmniejsza, konieczna komorke ... a to co panstwo z
        tego robi, jak manipuluje tymi bliskimi sobie osobami, to jest druga
        sprawa i tu sie zgodze z toba ... panstwo jest rakiem na naszej
        cywilizacji ... ale nie rodzina ....
        • wieczna_udreka Re: depresja to "choroba" egzystencjalna ... 11.04.08, 20:09
          opowiadasz pan bajki z ta niezrealizowana istota czlowieczenistwa we
          wspolczesnej cywilizcji. cywizlizacja wspolczesna jest dla czlowieka tak samo
          naturalna jak niewspolczesna, blokowisko tak samo naturalne jak dzikie jaskinie,
          zatrucie dymem z fabryk tak samo naturalne jak zatrucie dymem z wulkana. jest
          tylko jedno miejsce gdzie moze byc poskromiona, pogwalcona natura czlowieka i
          jego instynkty, to jest rodzina. wszystko mozna zmienic oprocz teo co dostanie
          sie przyswojone w zyciu rodzinnym.
          • imagiro Re: depresja to "choroba" egzystencjalna ... 11.04.08, 20:13
            amen ...
        • wieczna_udreka Re: depresja to "choroba" egzystencjalna ... 11.04.08, 20:13
          wiadomo tez, ze w mniejszym
          > czy wiekszym stopniu potrzebujemy kontaktow z innymi ludzmi

          rodzina jest zaprzeczeniem kontaktow miedzy ludzkich, rodzina to skazani na
          siebie ludzie, ktorzy sie nienawidza. czlowiek powinien miec oparcie w innej
          formie spolecznosci niz wspolczesna rodzina wyalienowana ze spoleczenstwa.
          powinnismy zyc w stadach.
          • imagiro Re: depresja to "choroba" egzystencjalna ... 11.04.08, 20:17
            mysle, ze Mussolini mial wiecej oleju od ciebie ...
          • obatala Re: depresja to "choroba" egzystencjalna ... 11.04.08, 20:20
            sloni czy gupikow?
            • wieczna_udreka Re: depresja to "choroba" egzystencjalna ... 11.04.08, 20:26
              chcesz isc dzis na spacer obatala? przeszedlbym sie noca
              • obatala Re: depresja to "choroba" egzystencjalna ... 11.04.08, 20:27
                chetnie, ale w nocy spie... Moze w innym terminie.
                • wieczna_udreka Re: depresja to "choroba" egzystencjalna ... 11.04.08, 20:28
                  w innym terminie to ja spie
Inne wątki na temat:
Pełna wersja