empeka 06.09.03, 08:23 Jeśli gradaczce pomogła wiara, to gratuluję siły tej wiary. Dziwne, że w naszym kraju, katolickim w większości jest taki sam odsetek depresyjnych, jak w innych krajach, także tych całkiem świeckich. Marta Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
fact Re: Jedynie to pomaga, co dobrze zastosowane 06.09.03, 08:48 empeka napisała: > Jeśli gradaczce pomogła wiara, to gratuluję siły tej wiary. > Dziwne, że w naszym kraju, katolickim w większości jest taki sam > odsetek depresyjnych, jak w innych krajach, także tych całkiem > świeckich. > > Marta Nie masz racji co do tej samej liczby depresyjnych. Wygrywaja tu kraje takie jak SZwecja i Australia. a pozatym przynaleznosc do jakies wiary automatycznie nie powoduje, ze naprawde wierzysz w Boga - mozesz poprostu chodzic do Kosciola. A co do mnie, to mi nic nie pomaga NIC. Moze jak sobie golne to swiat nie jest taki straszny wyrazny. Mialem swoja doze tabletek, szpitali i terapii i nawet elektryczny wstrzas i wielki guzik. Ale wszystkim radze poszukiwac, a nuz cos sie znajdzie. Odpowiedz Link Zgłoś
fact Re: Jedynie to pomaga, co dobrze zastosowane 06.09.03, 09:01 Wszystkie lekarstwa probowalem i to dlugo.Stracilem forse na leczenie i tabletki. A taki jeden z drugim terapista bedzie Ci mowil ze sie polepszy,a czemu? bo chce zebys chodzil bez konca do niego. I chodzilem i wynik polepszenia depresji - zero, ale za to kieszen pusta. Odpowiedz Link Zgłoś
empeka Re: Jedynie to pomaga, co dobrze zastosowane 06.09.03, 11:19 fact napisał: > wynik polepszenia depresji - zero, ale za to kieszen pusta. Masz raję co do liczby chorych na depresję w krajach północnych, pisałam ogólnie i bez szukania liczb, i tak by znudziły ? :-) Jednak ten sam (lub podobny) odsetek samobójców występuje np. na Węgrzech - a tam słońca dużo. Może chodzi jednak o dziedziczność skłonności do większą niż myślimy. Poza tym sądzę, że w grę wchodzi bardzo wiele czynników i stąd nasze rozważania muszą mieć charakter bardziej osobisty, niż gdyby dyskutowali pracownicy służby zdrowia. Ja w każdym razie postaram się unikać uogólniń, gdybym nie miała za sobą argumentów medycznych, statystycznych itp. Szkoda, że jak piszesz, Tobie nie pomogło nic. Myślę że gdzieś jest Twoja porcja terapii, tylko jej nie spotkałeś... Życzę zdrowia Marta Odpowiedz Link Zgłoś