chce mi się płakać

08.09.03, 08:57
Chce mi się płakać i nie mogę. Wczoraj głupia pojechałam kolejką linową , tak
się przestraszyłam,że nie magłam dajść do siebie. OPANOWAŁ MNIE LĘK, serce
biło mi jak oszalałe, a dzisiaj prawie nie mogę chodzić, jestem zlana potem.
Co ma zrobić ze sobą ,poradzcie dobrzy ludzie.
    • jack_london Re: chce mi się płakać 08.09.03, 09:36
      sluchaj, idz koniecznie do lekarza.dzis zadzwon i sie umow. wypisze ci recepte
      na jakies lekarstwo, jedno dobre nazywa sie Cloranxen, wiem napewno ze dziala.
      a na terapie tez sie wybierz.
    • shlumpf Re: chce mi się płakać 09.09.03, 12:18
      teraz przychodzi własnie taki okres ze zwłaszcza kobiety mają swoje złe dni...
      ja przejmuje się czym tylko mogę , płacz mi w tym pomaga, wole się wypłakac
      niż zacząć niszczyć coś z nerwów ale tak jak i mi tak i tobie jest potrzebna
      pomoc specjalisty . wreszcie po to ich mamy :-)
    • jeszp1 Re: chce mi się płakać 09.09.03, 13:23
      Witam!

      Miałem podobną przygodę w tym roku. Wybrałem się z rodziną w góry i nawet nie
      wiedziałem, że mam taki silny lęk wysokości. Już w kolejce na Kasprowy
      przeżyłem niepokój ale to było do wytrzymania. Potem dałem się namówić na
      przejście pieszo z Kasprowego na Giewont. To był horor. Na szczęście miałem z
      sobą silny lek uspokajajacy (clonazepam), dzieki któremu mogłem pokonać trasę.
      Od wielu miesięcy nie stosuje żadnych leków ale noszę z sobą. Myślę, że sama
      świadomość, że mam skuteczny lek pozwala mi na znośne życie.

      Pozdrawiam serdecznie
Pełna wersja