Witam

12.09.03, 19:03
Jestem również szczęśliwa z Pani powrotu. Napewno wypoczęta i z dużą energią
i wyrozumiałością dla nas.Niestety moje problemy narastają, nie potrafię
poradzić sobie z nimi.Mam wspaniałego lekarza,ale również opory przed
zwierzeniem się.Poprostu obawa że urażę tym, że postepy w leczeniu idą z
oporami.
Pozdrawiam
Pełna wersja