empeka
15.09.03, 01:14
Do obrony przed urokiem wystarczy (bodajże) trzy razy przez
lewe ramię splunąć.
Gdy jednak ktoś publicznie o pisze: "tyle razy trafiłem na hołotę",
a na myśli ma lekarza*, to jak podejrzany ma się bronić?
Jak potencjualni i obecni pacjenci mają się odnieść?
Czy my tu jesteśmy zwolnieni od wszelkiej przyzwoitości?
Marta
PS. * Wątek 939, np.