Dodaj do ulubionych

Gdy idziecie do lekarza...-dość pilne!

23.05.08, 12:13
Zarejestrowałam się w końcu, bo ostatnio coraz gorzej ze mną.Wolny termin już
na poniedziałek! I tu panika.Bo właściwie to już mi ten gorszy stan znowu
przechodzi, więc się będę czuła jak kłamczucha, oszustka i naciągaczka.A wiem
że on tylko chwilowo przechodzi.No i jak to zrobić, żeby powiedzieć wszystko
to co trzeba, beż zamotania się i bez tego żałosnego siedzenia i milczenia .
Jak nic nie wymyślę, to wiem że sama siebie przekonam, że jest dobrze i nie
pójdę.Proszę o jakieś podpowiedzi co Wy robicie w podobnej sytuacji.
Obserwuj wątek
      • sl-pl Re: prywatnie... szukac gabinetu..-dość pilne! 23.05.08, 21:40
        demole napisał:

        > mamchorego kolege i tez jest z nim zle,
        > trudno wytrzymac,na dodatek nie wpuszcza znajomych,
        > mozna by napisać do jego brata ,
        > hippisa,
        > był kiedys narkomanem ale teraz nawet ma swoją firmę,
        > nie wiem co to za firma aa leby mu pomógł
        > hi hi


        demole - tak czytam te Twoje wypociny i dochodze do wniosku ze jestes kompletnie
        beznadziejny i zasmiecasz forum - do kazdego pytania dokładasz swoje kretynskie
        komentarze a tutaj ludzie szukają pomocy naprawdę

        wiem ze na forum obowiązuje wolność wypowiedzi ale ja naprawdę nie znalazłem ani
        jednego twojego postu który miałby jakikolwiek sens czy komukolwiek pomógł

    • lara95 Re: Gdy idziecie do lekarza...-dość pilne! 23.05.08, 13:41
      Musisz powiedzieć jak jest, jak było, po prostu. Ja też miałam
      gorsze i lepsze dni. Dziś żałuję tylko, że zbyt długo tkwiłam w domu
      bojąc się wizyty u lekarza. Jakoś było. Pierwszy raz byłam już
      bardzo bardzo dawno temu. Bałąm się jak licho, tak jak ty. Bo raz
      było strasznie, raz znowu lepiej. Nie wiedziałam co mam mówić. Ale
      jakoś tak samo poszło. Mówiłąm o wszystkim, że teraz akurat czuję
      się całkiem Ok. Ale są dni kiedy sama siebie unicestwiam (okropne
      dni). Było naprawdę w porządku. Wtedy jeszcze nie zdecydowałam się
      na terapię, bałam się ale i tak rozmowa z lekarzem dużo mi dała, tak
      jakoś jakbym sama siebie nauczyła się słuchać... Nie martw się,
      będzie dobrze. Nie musisz się szczególnie przygotowywać, samo
      pójdzie. Musisz po prostu opisać lekarzowi swój stan, co czujesz,
      jak się to objawia.
      Pozdrawiam i trzymam kciuki
      • bezkrolewie322 Re: Gdy idziecie do lekarza...-dość pilne! 23.05.08, 20:24
        zawsze mnie szokowało,
        kiedy dziewczyna opowiada ,że jest gwałcona we snie -i to ona dostawała neuroleptyk,
        ona była katowana na psychiatrii i pokazywana jako zły przykład,

        a jeśli rzeczywiście w tym snie byla gwałcona -to co ?
        ma łykac odmóżdżające neuroleptyki,

        za to że jest gwałcona ??
        • bezkrolewie322 przeczytałem,że 23.05.08, 20:29
          im blizej konca swiata tym bardziej rozne tajemnice będą ujawniane,
          niektóre rzeczy są wręcz konieczne,

          jesli objawy uboczne leków sa takie,ze niewypada o nich mówic to co ??
          mam zostać trupem ?
          wiadomo ze na psychiatrii w razie błędów medycznych zamiast do nieba idzie się
          • abasia471 Re: przeczytałem,że 23.05.08, 21:44
            Ja na swoją pierwszą wizytę poszłam z kartką, bo byłam tak
            zamotana, że nie mogłam zwięźle powiedzieć co mi dolega. Po wejściu
            do gabinetu dałam lekarzowi kartkę, on ją przeczytał, zadał kilka
            pytań i przepisał receptę. Powiem ci, że wcale nie był zdziwiony
            takim postępowaniem z mojej strony.
    • little_emma Re: Gdy idziecie do lekarza...-dość pilne! 24.05.08, 15:41
      Tak sobie myślę, że to nawet lepiej, że teraz jest lepiej. Bo dzięki temu będziesz w stanie lepiej wszystko lekarzowi opisać, przedstawić.
      Po prostu wyjaśnij, że teraz jest lepiej, ale przedtem było gorzej. Powiedz po prostu prawdę. I nie widzę żadnego powodu, dla którego miałby Cię wziąć za oszustkę.
      Sama kiedyś rozważałam pójście do lekarza z kartką, ale w końcu z tego zrezygnowałam. Cieszę się, że jednak jest to praktykowane. Bo znaczy to że lekarz nie byłby zdziwiony takim postępowaniem:)
      Pozdrawiam
      Emma

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka