Straciłam nadzieję..:(

16.06.08, 14:18
Zacznę może od tego, że od stycznia miałam problem z bólami głowy i
drętwieniem prawej nogi, w kwietniu do tego wszystkiego doszło drętwienie
prawej ręki, pod koniec kwietnia wycięto mi wyrostek(chociaż żadne badania na
to nie wskazywały), po wycięciu okazało się, że to nie był wyrostek a
zapalenie jajników...w dniu wyjścia ze szpitala po południu dostałam ataku
duszności, było mi bardzo słabo i kołatało mi serce, podobnego ataku dostałam
wieczorem i pojechalam na pogotowie, dali mi zastrzyk uspokajajacy i pół
przytomną wypuścili do domu. Od kwietnia do 10 czerwca brałam rózne tabletki
uspokajające, wkońcu udalam sie do kardiologa, ten wysłał mnie do
psychologa...psycholog przepisał mi Xetanor, biorę go od 4 dni. W chwili
obecnej jest tak, że nadal boli, puchnie i drętwieje mi prawa czesc ciala,
dusznosci troszke ustapiły, ale nic po za tym...miał ktoś tak?????Wspomnę
jeszcze, że mam krzywy kręgosłup i prawą łopatkę....pomocy... dzisiaj ledwo do
domu doszłam tak mi się słabo zrobiło.
    • only_isabelle Re: Straciłam nadzieję..:( 16.06.08, 14:22
      w początkowej fazie stosowania leki nasilają objawy, więc nie
      panikuj dodatkowo, to może być reakcja na lek, poczekaj z
      miesiąc,zobaczysz, czy nie będzie poprawy
    • bertrada Re: Straciłam nadzieję..:( 16.06.08, 14:33
      Skonsultuj się może z neurologiem i ortopedą zanim zwalisz te dolegliwości na
      psychikę.
    • mskaiq Re: Straciłam nadzieję..:( 17.06.08, 11:52
      Mysle ze sa to objawy nerwicowe dlatego wyslano Cie do psychologa.
      To co piszesz tzn kolatanie serca, uczucie ze zemdlejesz, dretwienie
      nogi czy reki to odczucia somatyczne ktore przynosza strach. Same
      uczucia somatyczne nie sa grozne, grozny jest strach ktory
      wywolujesz.
      Musisz nauczyc sie ignorowc odczucia somatyczne. Kiedy Ci sie to uda
      zniknie strach i wtedy znikna te uczucia ktych sie boisz.
      Serdeczne pozdrowienia.
    • funstein Re: Straciłam nadzieję..:( 17.06.08, 12:23
      to wyglada na demielinizacje w pniu mozgu.
      Kiedy otatnio jadlas sledzie w oleju, wolowine, watrobke?
      mielina potrzebuje miedzi do izolowania wlokien nerwowych.

      czlowiek zywiony wylacznie mlekiem i chlebem powoli umiera jak drzewo na pustyni
      - powoli wszystko przestaje dzialac.
      A lekarze nic nie potrafia na to poradzic - bo jak zaczna leczyc nerwy swiezymi
      sledziami to straca wakacje na karaibach.
      • narzeczona69 Re: Straciłam nadzieję..:( 17.06.08, 20:57
        zapomniałam dodać, że jakiś czas temu miałam problem z jedzeniem, tzn. taki
        jadło wstręt, na początku chciałam schudnąć, a potem to już po prostu
        odzwyczaiłam się do jedzenia, chowałam obiady do słoików, szafek lub po prostu
        wylewałam...
    • narzeczona69 Re: Straciłam nadzieję..:( 17.06.08, 13:44
      Powiem szczerz,że nie lubię śledzi, wątrubki też nie:( . Najgorsze z tego
      wszystkiego jest to, że mi słabo..boję się wyjść z domu bo nie wiem czy do niego
      wrócę.

      P.S. Droga "BERTRUDO" u neurologa to ja już 2 razy byłam.
      • funstein Re: Straciłam nadzieję..:( 17.06.08, 14:11
        no to sama widzisz, ze Twoje "nie lubie" zamienilo sie "cierpie".
        Byl taki wiersz Brzechwy o kurze co to byla wybredna i w koncu zdechla.

        Na pierwszy ogien proponuje salate - i to nie dla smaku - tylko gloweczke albo
        dwie dzienie.
      • bertrada Re: Straciłam nadzieję..:( 17.06.08, 15:31
        Ja też byłam a i tak mnie psychiatra wysyła jeszcze raz. ;P
        Napisałam o tym neurologu, bo nie było go w spisie lekarzy u których byłaś. Ale
        faktycznie takie słabnięcia, duszności i drętwienie mogą mieć neurologiczne
        przyczyny. Mogą też być spowodowane uszkodzeniem kręgosłupa, więc ten ortopeda
        to nie jest taki całkiem abstrakcyjny pomysł. A jeżeli wszystkie
        pozapsychiatryczne przyczyny zostały wykluczone to może czas zmienić lekarza.
        Ten do którego chodzisz, najwyraźniej sobie nie radzi. I nie sądzę, żeby dieta
        była w stanie coś zmienić. ;))
        • narzeczona69 Re: Straciłam nadzieję..:( 17.06.08, 20:51
          FUNSTEIN a co po za sałatą mam jeszcze jeść???Sałatę akurat lubię
Inne wątki na temat:
Pełna wersja