aurelia_aurita
22.07.08, 23:38
oglądał ktoś dzisiaj Dr House'a? doktorek musiał (łamiąc prawo) przemilczeć
fakt, że jego pacjentka ma bulimię i bierze antydepresanty, bo inaczej nie
miałaby prawa do przeszczepu serca.
sprawdzałam w googlach - wśród BEZWZGLęDNYCH wskazań do przeszczepów wymienia
się choroby psychiczne.
czyli jak? świrów skazujemy na śmierć?
przeżyje ten, komu uda się ukryć, że się leczy psychiatrycznie? a jak komuś z
oczekujących na przeszczep wypadnie w złym momencie zoloft albo inny prozak z
torebki - to figa i narządu już nie dostanie?