zdesp2
02.10.03, 07:23
Czytalam ulotke ze trzeba brac od pol do roku zeby zapobiec nawrotowi
depresji. I wlasnie tego nie rozumiem.
Ja myslalam, ze tabletki pomagaja gdy czlowiek ma depresje, ale po ich
odstawieniu chyba depresja wraca,tak jak przed tabletkami. Rozumiem ze poki
jestesmy na lekarstwach czujemy sie lepiej? Czyzby tabletki na stale
przywrocaly rownowage chemiczna w mozgu? To czemu niektorzy musza cale zycie
na nich byc?