moni.ka
03.10.03, 10:56
Nie widze sensu ładowania w siebie ogłupiaczy, które nie zmienią faktu, że
wszystko dookoła mnie od dłuższego czasu sie wali. Co z tego, że w mojej
świadomości dotychczasowe problemy staną się mniej istotne, jeżeli nie mam
wpływu na to, żeby w ogóle sie ich pozbyć. Po co mam mieć ochotę wstawać rano
z łóżka skoro nie ma do czego?