laurpi
23.08.08, 20:31
osoba z problemami z koncentracją długotrwałą (nawet 4-godzinną),
zwłaszcza w stresie, nie robiąca właściwie nic w domu, z niechęcią
do wychodzenia, zmęczona potwornie po dniu na mieście od 8 do 16, w
tym szkolenie 2,5 godzinne (oraz zaliczenie dwóch przychodni,
lekarza), do tego stopnia, że jak wsiadła do autobusu na pętli to
chciała siedzącym tam ludziom powiedzieć "dzień dobry", 2 dni
dochodząca do siebie po tym, jak jej jakaś baba nagadała w
autobusie. Z tą koncentracją to nawet nie wiadomo jak ją sprawdzić,
bo ciężko się zmusić, żeby coś robić przez 4 godziny wymagającego
koncentracji, jak nikt z batem nie stoi. Już była w zeszłym roku
próba pracy na stanowisku kasjerka na cały etat, ale drugiego dnia
po 4 godzinach nie wytrzymała, już nie wiedziała, co się dzieje w
okół, a siedzieć trzeba, bo awantura.
Podpowiedzcie, proszę, jaka praca dla takiej osoby. Czy ma próbować
jeszcze na stanowisku kasjerka? niedokończone studia, kilkutetnie
doświadczenie w sklepie, jeszcze sprzed choroby, krótkie
doświadczenie w biurze, języki słabo. Leki ma już ustawione
(psychiatra sugerował, że już nie będzie zmieniał), terapia u
psychologa w toku.
A może poczekać jeszcze i się podkurować? Ale od terapii się raczej
koncentracja nie poprawi, to trzeba chyba jakoś ćwiczyć...