czlowiek drugiej kategori

24.08.08, 02:56
wiec tak...
chce cos napisac.jest mi trudno i latwo zarazem.trudno bbo to ciezka
sprawa.latwo bo jestem daleko od domu i wlasciwie niemam netu-dzis
wyjatkowo.wiec moze juz niezajze tu w najblizszym czasie i
niezobacze ze nikt mi nie odpisal....
jestem samotny. jestem znienawidzony przez ludzi.wciaz zastanawiam
sie dlaczego zyje? od poczontku jak sie urodzilem bylo zle- moja
matka zaliczyla wpade i do dzis powtaza ze zaluje ze nie miala na
skrobanke. w szkole nikt mnie nie lubil.mialem najgorsze
oceny.wpadlem w zle towarzystwo kradlem radia.pilem. wszystko
bolało.cale dziecinstwo bylem bity.cale dziecinstwo sie balem i
zylem w poczuciu winy.
dzis zmienilo sie to ze uroslem.wciaz boje sie ludzi.wciaz spotykam
takich co mnie krzywdza.w pracy.w zyciu prywatnym. w milosci. latwo
przywiazuje sie do ludzi a zawse okazuje sie e nie byli
szczerzy.wszyscy, totalnie wszyscy okazali sie ze mnie nie cierpia
nawet ci kturzy muwili ze kochaja.
muwia mi w twarz ze jestem ch..em debilem ze powinienem nie
zyc.smieja sie ze mnie pluja na mnie wymyslaja historie o mnie.
dlaczego?
ja nawet nie odzywam sie do nikogo. chce tylko zyc.nic wiecej.zyc
jak czlowiek.
przenickowalem sie zeby to napisac.
    • aidka Re: czlowiek drugiej kategori 24.08.08, 09:20
      nie jesteś znienawidzony.
      siebie nienawidzisz.
      • micaela Re: czlowiek drugiej kategori 24.08.08, 10:02
        szkola mistrza mskaiq, ktorego rada polega na dodaniu Twoje, Siebie, Sobie,
        mniemajac ze wielka madroscia obdarza wtedy tworce waatku.
    • smutna.anitka Re: czlowiek drugiej kategori 24.08.08, 09:48
      moim zdaniem jestes bardzo wrazliwy iw jakis sposob to okazujesz, ludzie to
      wyczuwaja, a jest duzo zakompleksionych glupkow ktorzy wyzywaja sie na innych,
      gdy tylko wyczuja jakas slabosc,
      ja tak to widze,
      ja staram sie ukryc swoja slabosc i wrazliwosc, nie pokazuje nikomu swoich
      uczuc, na studiach stworzylam wokol siebie taka otoczke i mysle ze ludzie sie
      mnie troche boja teraz, jestem zdystansowana, ie pokazuje ze czyms sie przejelam
      • prawdziwy_suchot Re: czlowiek drugiej kategori 24.08.08, 10:52
        Smutna to nie jest problemem tego pana-on robi czasami straszne rzeczy np.
        niszczy związki innych celowo więc nie można go bronić bo potem się dziwi czemu
        go nie lubią skoro tak robi...
        • prawdziwy_suchot Re: czlowiek drugiej kategori 24.08.08, 10:54
          udaje ofiarę-a gdyby 1wszy nie zrobił ludziom czegoś chamskiego to byśmy go
          lubili.takie niewiniątko a niech napisze co ostatnio zrobił...
    • mskaiq Re: czlowiek drugiej kategori 24.08.08, 11:02
      Kiedys znalem chlopaka, mial straszne dziecinstwo. W pracy byl
      bardzo trudny.
      Mial bardzo wiele zla ktore przekazano mu jak byl dzieckiem, nie
      przekazano mu milosci. Kiedy sie odzywal zawsze wychodzilo to zlo
      ktorego byl nauczony, nie umial sie usmiechnac bo nie bylo w nim
      milosci, nie umial wybaczyc, nie umial byc z ludzmi bo sie ich bal i
      zawsze byl gotowy ich zaatakowc.
      Wszystko bylo przeciwko niemu, nawet wtedy gdy ktos chcial mu
      pomoc.
      Wiem ze potrzebujesz wiele milosci i wiele dobra aby moc zmienic
      siebie. To dobro i milosc musi zastapic strach i nienawisc ktora
      masz w sobie. Kiedy to nastapi zmieni sie rowniez swiat wokol Ciebie.
      Serdeczne pozdrowienia.
      • prawdziwy_suchot Re: czlowiek drugiej kategori 24.08.08, 11:03
        Mask-pomógłbym mu jeszcze niegdyś ale złodzieja do domu nie będę brał-bo właśnie
        się dowiedziałem że jednak złodziejem był i jest nadal.Nawet przyznać się do
        własnych błędów nie umie-umie się tylko przyznać do żalów z przeszłości ale to
        co on robi na co dzień to przechodzi wszelkie pojęcie.
    • bertrada Re: czlowiek drugiej kategori 24.08.08, 12:56
      Pewnie masz jakieś zaburzenia osobowości, być może również depresję albo jeszcze
      coś innego. I może, zamiast rozpamiętywać przeszłość i zastanawiać sie kto cię
      nie lubi i dlaczego, to weź się za leczenie.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja