praca:/

26.09.08, 09:06
w ciągu 2 tygodni pracowałam juz w dwóch miejscach Po 4-5 dniach rezygnowalam
z pracy powód? fobia społeczna Nie potrafie z kims pracowac, oddac sie pracy
Nie trudno znalezc prace to napewno dlatego nie boje sie rezygnowac ale w
jakiej pracy nie musze pracowac z kims jeszcze? klienci mnie nie przerażaja o
dziwo Marze tylko zeby przyjsc do pracy i zaczac pracowac tak by nikt mi nie
patrzyl na ręce:/ albo zeby nie byc odpowiedzialna za sprawy papierkowe
(faktury, dokumenty itp)
    • nienill Re: praca:/ 26.09.08, 11:22
      post niesamowicie przykry, ale czesc mnie sie ucieszyla, gdy
      zobaczyla Twoj nick
      witaj


      ale papierki tez nie przejda? dlaczego?
    • bertrada Re: praca:/ 26.09.08, 11:55
      Zawsze można pracować w domu. Jest wiele zajęć, które można wykonywać np.
      on-line. Poza tym większość pracowników administracji biurowej nie ma do
      czynienia z klientami i większość z nich nie wykonuje odpowiedzialnej pracy.
      Myślę, że jak dobrze poprzebierasz w ofertach, to znajdziesz coś, co nie będzie
      cię stresować. ;)
      • lucyna_n Re: praca:/ 28.09.08, 23:54
        ciekawam co Ty sobie wybralaś z tej oferty?
        taaa, w domu naprawdę ma się szeroki wachlarz prac do wyboru, on-line zwlaszcza.
    • mskaiq Re: praca:/ 26.09.08, 13:38
      Bedziesz rezygnowal z pracy nieustannie bo kazdej pracy bedziesz sie
      bal. Kazda praca zawiera jakas tam odpowiedzialnosc. Musisz sie
      nauczyc, uwierzyc ze mozesz wykonywac prace w taki sposob ze nie
      musisz sie bac odpowiedzialnosci.
      Kiedy to zrobisz to polubisz odpowiedzialnosc.
      Serdeczne pozdrowienia.
      • sorrowm Re: praca:/ 26.09.08, 22:55
        nienill pamietasz mój nick?? pisałam na tym forum kilka lat temu Nawet podobny
        post napisałam:)
        mskaiq oczywiscie wtedy tez mi odpisał ale dzis ma 100% racji Tzn ja widze
        zawsze dwie strony w danej sytuacji Ogólnie dziś nie było tak źle w pracy:) i
        fakt jak zrezygnuje to z nastepnej tez i tak wkółko az okaże sie, że pracowałam
        juz we wszystkich miejscach i nigdzie mi nie odpowiada:)
        Narazie sie trzymam, zarobki troche mnie motywują ale wystarczy jakas glupota i
        juz panikuje i mam napady lęku ale cóż najwyżej mnie zwolnią
        • nienill Re: praca:/ 26.09.08, 23:02
          sorrowm napisała:

          > nienill pamietasz mój nick??
          pamietam, pamietam :)

          jesli masz sile to postaraj sie wytrwac ile sie da
          trzymam kciuki
          • sorrowm Re: praca:/ 26.09.08, 23:10
            nie myślałam, że ktoś mnie tu zapamięta to miłe:)
            postaram się wytrwać ale nie obiecuje bo moje obietnice pod tym względem nie są
            nic warte niestety
            • mskaiq Re: praca:/ 27.09.08, 10:54
              Tez Cie pamietam Sorrowm.
              Serdeczne pozdrowienia.
        • lucyna_n Re: praca:/ 28.09.08, 23:55
          ja też pamietam twój nick:)
          • madau Re: praca:/ 29.09.08, 16:00
            u mnie jest nieciekawie. tez chcialabym pracowac ale niestety
            choroba przekleslila mi szanse 80% niezdolnosci do pracy... Zozstala
            mi tylko renta a to bardzo malo. Z drugiej strony agorafobia nie
            pozwala mi wyjsc z domu wiec nie bylabym w stanie "isc do pracy".
            Chyba ze przez internet ale watpie ze takie oferty istnieja dla osob
            o wybitnie humanistycznym wykrzatlceniu... niestety...
            • bertrada Re: praca:/ 29.09.08, 16:11
              > Chyba ze przez internet ale watpie ze takie oferty istnieja dla osob
              > o wybitnie humanistycznym wykrzatlceniu... niestety...

              A myślisz, że kto redaguje te wszystkie serwisy internetowe? Matematycy, którzy
              nie potrafią sklecić poprawnie dwóch zdań? Jest cała masa ofert pracy dla
              redaktorów, felietonistów, moderatorów, autorów blogów tematycznych, itp. A
              jedynym warunkiem dostania takiej pracy jest "lekkie pióro" i ewentualnie
              wykształcenie humanistyczne i znajomość języków obcych, czasem trzeba szukać
              jakiś informacji na obcojęzycznych stronach.
              • madau Re: praca:/ 29.09.08, 16:19
                czyli szansa dla osoby biegle wladajacej francuskim ( w srednim
                stopnia angielskim i arabskim) istnieje w necie? lekkie pioro chyba
                mam, tzn. twierdze po krytyce innych ludzi. Moglabys mi
                podpowiedziec jak poczynic pierwse kroki? Czy to ze cierpie na
                schizofrenie paranoidalna nie jest przeszkoda?
                dziekuj z gory
                :)
                • bertrada Re: praca:/ 29.09.08, 17:28
                  Po prostu musisz przeglądać ogłoszenia dotyczące pracy w mediach i reklamie.
                  Myślę, że również można bezpośrednio wysłać swoją ofertę do różnych portali,
                  serwisów itp.

                  Ja spotkałam się z tego typu ogłoszeniami w gumtree. Swojego czasu jakiś
                  nowootwarty portal szukał redaktorów. Szukali też autorów blogów tematycznych. Z
                  tego co się orientuję to jest dość duże zapotrzebowanie na tego typu
                  pracowników. Nie wiem niestety jak jest z wynagrodzeniem. No i na początek są to
                  prace na umowę zlecenie. Jak masz polonistyczne wykształcenie, to możesz również
                  zająć się korektą tekstów.

                  Jak znasz francuski to możesz też spróbować swoich sił jako tłumacz. Jak masz
                  uprawnienia to już w ogóle nie powinno być problemów. Jak nie masz, to zastanów
                  się nad zrobieniem takowych. Można się zatrudnić w firmie zajmującej się
                  tłumaczeniami albo tłumaczyć na własną rękę. Ale z tego co słyszałam,
                  samodzielne znajdywanie zleceń jest trudne.

                  Choroba nie powinna być żadną przeszkodą. Pracodawcy zależy tylko na tym, żeby
                  materiały przysyłane były na czas. Jak czujesz się na siłach to przecież nie ma
                  żadnego problemu.
                  • madau Re: praca:/ 29.09.08, 17:58
                    Dziekuje!!!! Niestety mam wyksztalcenie humanistyczne ( kinoznawstwo
                    i literatura we Francji), polonistyka nijak sie ma do tego,
                    natomiast wydaje mi sie ze teksty korygowac potrafie. Na tlumacza
                    nie mam co liczyc - potrzebna jest do tego szkola i znajomosc biegla
                    PRZYNAJMNIEJ trzech jezeykow obcych ( ani arabski ani angielski nie
                    jest u mnie na poziomie bieglym, rozpatrywalam rosyjski ale
                    musialabym sie niezle przylozyc) i szkoly tej nie da sie ukonczyc
                    zaocznie, niesterty...
                    Z moja choroba jest tak, ze nigdy nie wiem kiedy bede miala nastepny
                    atak, stad niepelnosprawnosc w 80 %.
                    Dziekuje jednak za podane wiadomosci, skorzytam chetnie.
                    pozdrawiam cieplo
                    • lucyna_n Re: praca:/ 29.09.08, 18:16
                      możesz próbować, ale zawalisz termin raz i drugi i dowidzeniapani
                      no i większość przynajmniej w polszcze chce żeby im dostarczać te korekty , czy
                      inne rzeczy osobiście, tak samo osobiście omawiać to co ma się zrobić,
                      podpisywać umowy itd. Jest jeszcze kwestia jakiegoś zarejestrowania
                      dzialalności. No nie wiem,wydaje mi się że na razie nie ma możliwości znlezienia
                      pracy calkowicie bez wychodzenia z domu, ale może za granicami naszego uroczego
                      kraju są takie możliwości, czego Ci szczerze życzę, bo dobrze jest móc
                      popracować, można się oderwać od siebie samego,
                      • madau Re: praca:/ 29.09.08, 18:43
                        lucyna, we francji takie same prawa jak w Polsce. Plus renta i
                        ogromnadyskwalifikacja mozliwosci pracy. Gdybym chciala pracowac
                        musialabym to robic na czrano bo ineczej rente w leb a ja nie wiem
                        co bedzie za miesiac, dwa.
                        Pytalam sie z ciekawoscxi. zagladna na linki, moze tam cos znajde
                        ale jakos teraz wydaje mi sie to bez celu... a jednak zajrze
                        dziekuje
                        m
                        • bertrada Re: praca:/ 29.09.08, 19:13
                          Podejrzewam, że nawet we Francji można sobie dorobić do renty. Zwłaszcza, że
                          tego typu prace, jak redagowanie tekstów czy korekta są stosunkowo mało płatne i
                          raczej nie jest to praca stała tylko na umowę zlecenie.
                          Poza tym nie wiem czy nie ma takiej możliwości jak np zawieszenie renty, tzn
                          wtedy kiedy dobrze się czujesz, zarabiasz a w momencie nawrotu choroby
                          przechodzisz na rentę. To są tylko moje spekulacje ale dobrze byłoby
                          skonsultować to z jakimś prawnikiem specjalizującym się w przepisach dotyczących
                          świadczeń.

                          A jeśli chodzi o tłumaczenia, to pierwsze słyszę, żeby potrzebne były studia i
                          znajomość kilku języków. Ja nie mówię o tłumaczach przysięgłych tylko takich
                          zwykłych. Przecież nawet studenci sobie dorabiają tłumaczeniami a oni to już w
                          ogóle nie mają żadnych uprawnień.
                          • sorrowem Re: praca:/ 29.09.08, 23:32
                            tu sorrowm chyba mi konto zniknelo albo gazeta szwankuje:/ Ciesze sie, że
                            jeszcze ktoś mnie pamięta:)
                            Do tych co mają obawy jeśli chodzi o prace: jeszcze kilka dni wczesniej nie
                            sadzilam, że uda mi sie przezwyciężyć strach i ze sie przystosuje i bede sie
                            cieszyla z kontaktów z ludzmi ale tak sie stalo:) praca bardzo mi odpowiada,
                            postanowilam nie tchórzyc bo to moja ostatnia szansa (tak sobie wmówiłam) zeby
                            zaczac normalnie pracowac i to tak na luzie nwet:) Pomogly mi napewno troche
                            afirmacje chociaz nigdy bym w to nie wierzyła
                            Praca w domu nie jest na dłuższą mete dobrym rozwiazaniem ale grut to zaczac
                            próbowac wtedy bedzie raczej:D lepiej.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja