Atak paniki?

17.11.08, 20:09
Przezylem dzis cos dziwnego, co po poszperaniu w internecie zidentyfikowalem
jako atak paniki. Podczas zwyklej rozmowy poczulem strach, miesnie
zesztywnialy, serce zaczelo walic jak glupie i nie moglem zlapac tchu. Trwalo
to chwile, ale jeszcze przez kilkanascie minut czulem sie nieco dziwnie. Cos
podobnego przytrafilo mi sie jakis miesiac temu. Pracuje z ludzmi, z
klientami, nie moge sobie pozwolic by takie ataki zdarzaly sie czesciej. Jak
sobie z tym poradzic?
    • anulka345 Re: Atak paniki? 20.11.08, 15:13
      Też cierpię na takie ataki paniki od 2 lat!!! Sama sie dziwu że
      tyleczasu z tym wytrzymałam bo tez w pracy zawodowej nie moge
      pozwolić sobie na takie ataki, a niestety wtedy na oogół sie
      prztrafiają. u mnie dochodzi jeszcze do panicznego zawrotów głowy i
      kilka razy zdarzyło sie prawie utarcić świadomość, zupełnie jakby
      człowiek zapadał się gdzieś w nieświadomość - ja to tak okreslam:)
      Ciężko z tym żyć bo nigdy nie wiadomo kiedy sie TO przytrafi. Moge
      Ci poradzić abyś udał sie do lekarza i poprosił o leki. Ja
      zaczynałam od Xanaxu(przeciwlękowy) teraz biotę Seronil wraz z
      Xanaxem, a napady paniki pojawiają się ale sa mniejsze.PZDR.
      • z-max Re: Atak paniki? 20.11.08, 16:46
        Myslalem, ze to minie, ze moze to z winy stresu, a ty piszesz, ze masz to od
        dwoch lat :( Czy internista przepisze mi te leki? I dziekuje za odpowiedz!
        • nienill Re: Atak paniki? 20.11.08, 16:58
          z-max napisał:

          > Czy internista przepisze mi te leki?
          jesli go poprosisz, a on nie jest zbyt odpowiedzialny, to ci
          wszystko przepisze

          xanax BARDZO silnie uzaleznia

          jesli to byl tylko jeden atak to lepiej porozmawiac z psychiatrą lub
          psychologiem, a nie na wlasną reke w panice leków sobie szukać
        • nienill Re: Atak paniki? 20.11.08, 17:00
          z-max napisał:

          > Myslalem, ze to minie,
          kazdy ma inaczej
          mozliwe nawet, ze juz nigdy w zyciu ci sie to wiecej nie stanie
          i wlasnie dlatego lepiej skonsultowac sie ze specjalistą
        • anulka345 Re: Atak paniki? 22.11.08, 16:30
          Interniści przpepisuja takie leki czasem i zalezy na jakiego
          lekarza trafisz. Może gdybym z tymi atakami zrobiła coś na samym
          początku to wszystko teraz byloby OK, ale ja myslałam że samo
          przejdzie. Tak więc jak najszybciej zacznij coś z TYM robić:)
          • nienill Re: Atak paniki? 22.11.08, 16:41
            co absolutnie nie oznacza, ze to COS to ma byc bezmyslne
            faszerowanie sie lekami
            bo wtedy jak najbardziej. lata zabawy w leczenie go czekają
            • anulka345 Re: Atak paniki? 26.11.08, 18:59
              Nie zawsze leczy się to lekami, może na początku wystarczy odbyc
              jakąś profesjonalna psychoterapie i to może wystarczyć.
    • karelia11 Re: Atak paniki? 10.02.09, 20:49
      Mam to samo i pojawiło się to właśnie w pracy, która polegała na kontaktach z
      klientami...
      Co zrobić? Zmienić pracę i zacząć żyć własnym życiem.... Przestać się przejmować.
      To trudne, wiem bo właśnie to przechodzę ale widzę u siebie poprawę.
      Pozdrawiam.
      • aniazonk Re: Atak paniki? 14.10.13, 22:38
        Cześć. Ja miałam to samo. 3 lata zmagała się z tym cholerstwem. Aż trafiłam na Panią Sabinę. Ona też była chora na ataki paniki. Miałam z nią indywidualne lekcje, bo bałam się nawet chodzić po markecie. Chytała mnie za rękę i mówiła co mam robić. Teraz mogę żyć normalnie i jest lepiej z każdym dniem. Pani Sabina prowadzi NiePanikuj. Mówi tam co i jak. Jest moja zbawczynią!
    • informacja77 Re: Atak paniki? 27.11.13, 00:45
      W leczeniu psychoterapią ataków paniki specjalizuje się psycholog Anna Miżowska z Łodzi
      Polecam wszystkim
      tel. 698 092 159
      • przytulia_czepna Re: Atak paniki? 02.08.14, 22:10
        Współczuję tych ataków, u mnie przebiega tak: odrealnienie, mam wrażenie obcości znajomego otoczenia które jakoś tak na mnie napiera (trudno to wytłumaczyć), do tego lęk.

        Pomaga mi validol, natomiast odradzam z doświadczenia melisę i wszystkie ziołowe leki z które mają je w składzie - bardzo nasiliły u mnie dolegliwości. Uprzedzam że podobno nie można brać validolu przy problemach z sercem.
    • micka32 Re: Atak paniki? 12.08.14, 09:53
      Moja przyjaciółka od ponad roku się z tym męczy... opisuje mi identyczne objawy. Występują niezależnie od sytuacji, ale od momentu zdiagnozowania coraz częściej łapie się na tym, że wpada w takie błędne koło - boi się, żeby Jej to nie spotkało np u dentysty, a im bardziej się boi, tym bardziej prawdopodobne że się właśnie przytrafi. Najbardziej drażni ją to, że jedyne osoby, które o tym wiedzą - rodzice, z którymi mieszka, traktują to jako fanaberię, jako wykręt przed np załatwianiem róznych spraw urzędowych. Te ataki są tak nieregularne, że ciężko je zamknąć w jakichś ramach i powiedzieć np - dzisiaj nie jadę do urzędu miasta, bo na pewno mnie to spotka...
      • xawery39 Re: Atak paniki? 16.08.14, 15:33
        Poproś lekarza o jakiś lek z grupy betablokerów np . propranolol , bisocard itp.
Pełna wersja