z-max
17.11.08, 20:09
Przezylem dzis cos dziwnego, co po poszperaniu w internecie zidentyfikowalem
jako atak paniki. Podczas zwyklej rozmowy poczulem strach, miesnie
zesztywnialy, serce zaczelo walic jak glupie i nie moglem zlapac tchu. Trwalo
to chwile, ale jeszcze przez kilkanascie minut czulem sie nieco dziwnie. Cos
podobnego przytrafilo mi sie jakis miesiac temu. Pracuje z ludzmi, z
klientami, nie moge sobie pozwolic by takie ataki zdarzaly sie czesciej. Jak
sobie z tym poradzic?