Real - mała zmiana miejsca

27.10.03, 20:41
No właśnie Real nie Reak - proszę nas nie mylić z reakcjonistami, jesteśmy
postępowi. A zatem przypominam treść:

W ten wtorek spotykamy się o 18.00 (bez zmian) ale przy Nieznanym Żołnieżu,
na przeciw samego wiecznego ognia, w samym parku zrobiło się ciemno i
straszno. Do zobaczenia.



    • leny3 Re: Real - mała zmiana miejsca 28.10.03, 07:48
      Sursum!
    • empeka Re: Real - mała zmiana miejsca 28.10.03, 17:24
      Pragnę zapewnić, że spotkania są otwarte i każdy depresyjny ma
      prawo przyjść i być mile przyjęty.

      K_f nie została wyrzucona, sama twierdzi że się wypisała.

      Ja nie mogę dowodzić, że nie jestem wielbłądem, cała ta sprawa jest
      dla wyjątkowo przykra.

      Pozdrawiam pozytywnie myślących
      Marta
      • kochanica_francuza Re: Real - mała zmiana miejsca 28.10.03, 19:50
        empeka napisała:

        > Pragnę zapewnić, że spotkania są otwarte i każdy depresyjny ma
        > prawo przyjść i być mile przyjęty.
        >
        > K_f nie została wyrzucona, sama twierdzi że się wypisała.
        >
        > Ja nie mogę dowodzić, że nie jestem wielbłądem, cała ta sprawa jest
        > dla wyjątkowo przykra.
        >
        > Pozdrawiam pozytywnie myślących
        > Marta

        To co to za mail od kolegi leny`ego o decyzji demokratycznie podjętej?
        Chętnie przeproszę was w nowym wątalu, jeśli się mylę.
    • empeka Re: Real - mała zmiana miejsca 03.11.03, 12:30
      leny3 napisał:

      > W ten wtorek spotykamy się o 18.00 (bez zmian) ale przy
      > Nieznanym Żołnieżu,
      > na przeciw samego wiecznego ognia, w samym parku zrobiło się
      > ciemno i straszno. Do zobaczenia.

      To jest nadal aktualne: przybywajcie! :-)))
      Zapewniam, że atmosfera jest badzo miła i na spotkaniach nie ma
      agresji.

      Serdecznie wszystkich pozdrawiam
      Marta
      • kochanica_francuza Re: Real - mała zmiana miejsca 03.11.03, 16:54
        empeka napisała:

        > leny3 napisał:
        >
        > > W ten wtorek spotykamy się o 18.00 (bez zmian) ale przy
        > > Nieznanym Żołnieżu,
        > > na przeciw samego wiecznego ognia, w samym parku zrobiło się
        > > ciemno i straszno. Do zobaczenia.
        >
        > To jest nadal aktualne: przybywajcie! :-)))
        > Zapewniam, że atmosfera jest badzo miła i na spotkaniach nie ma
        > agresji.
        >
        > Serdecznie wszystkich pozdrawiam
        > Marta


        uuuu...nie ma to jak oficjalny bojkot!!!
      • dor-ota Re: Real - mała zmiana miejsca 03.11.03, 20:52
        Czy będzie wielką niedyskrecją spytanie co to jest Real i dla kogo?
        Przepraszam, jeśli pytanie jest głupie.
      • leny3 Re: Real - mała zmiana miejsca 04.11.03, 07:55
        A dzisiaj to się w ogóle spotykamy w Zachęcie. Hol głowny
    • kochanica_francuza Re: Real - mała zmiana miejsca 04.11.03, 16:27
      taaa...wszyscy się kochają tylko mnie, byłą Realistkę, spotyka uzgodniony bojkot
      ze strony Empeki i Leny`ego.
      Możliwe, ze jestem wredna, ale w takim razie Empeka jest wredniejsza.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja