Jestem nerwus

07.11.03, 01:18
Witam!
Mam 18 lat i jestem bardzo nerwowym czlowiekem:( Co prawda nie zawsze rzucam
miesem i robie z igly widly, ale czesto mam po prostu ochote na kogos sie
wydrzec. Moja "ofiara" zazwyczaj jest moja dziewczyna, ktora przez moje
zachowanie ciagle placze i chodzi zmartwiona. DLaczego zawsze musze na nia
krzyczec? Po pewnym czasie i przemysleniu calej sytuacji zawsze jest mi jej
zal i praktycznie ZAWSZE nic zlego ona mi nie robi. Bardzo ja kocham i nie
chce, aby ona cierpiala. Prosze powiedzcie mi, co mam robic....
    • an_a1 Re: Jestem nerwus 08.11.03, 11:39
      fiorek18 napisał:

      > Witam!
      > Mam 18 lat i jestem bardzo nerwowym czlowiekem:( Co prawda nie zawsze rzucam
      > miesem i robie z igly widly, ale czesto mam po prostu ochote na kogos sie
      > wydrzec. Moja "ofiara" zazwyczaj jest moja dziewczyna, ktora przez moje
      > zachowanie ciagle placze i chodzi zmartwiona. DLaczego zawsze musze na nia
      > krzyczec? Po pewnym czasie i przemysleniu calej sytuacji zawsze jest mi jej
      > zal i praktycznie ZAWSZE nic zlego ona mi nie robi. Bardzo ja kocham i nie
      > chce, aby ona cierpiala. Prosze powiedzcie mi, co mam robic....

      To zrozumiałe, że dążysz do pełni samorealizacji.
      Nie możesz się o to winić w najmniejszym stopniu. Już taki jesteś i już!

      Wyjdź wieczorową porą na ulicę. Podejdź do grupki podejrzanie wyglądających
      typków i wzewnętrznij swoją wewnętrzną potrzebę wydarcia się. Temat obojętny.
      Ana
      • fiorek18 Re: Jestem nerwus 09.11.03, 01:57
        widze Pani mnie nie rozumie....myslalem, ze dostane tu pare dobrych rad co
        powininem robic, a tu prosze....
        • nicolle Re: Jestem nerwus 09.11.03, 02:07
          Jak sobie nie umiesz sam poradzic z tm to widze tylko jedno roziwiazanie:idz do
          lekarza:(((((

          pozdrawiam i powodzenia zycze,Nicolle
        • an_a1 Re: Jestem nerwus 09.11.03, 08:05
          fiorek18 napisał:

          > widze Pani mnie nie rozumie....myslalem, ze dostane tu pare dobrych rad co
          > powininem robic, a tu prosze....

          Która rada jest dobra, musisz ocenić sam.
          W razie trudności zalecam eksperyment.
          Ana
Pełna wersja