4.aga
22.01.09, 00:47
Od pewnego czasu boję się śmierci własnej wpadam w depresję.Przed paroma
miesiącami zmarł mi krewny,młody człowiek,strasznie to przeżyłam od tej pory
nie mogę spac,myślę że jak umrę świat nadal będzie istniał,tylko bezemnie,nie
mogę tego pojąc,dlaczego śmierc jest.Mam męża i 2 dzieci.Poradzcie jak sobie z
tym radzic.