Dodaj do ulubionych

Nerwica lękowa?

01.02.09, 23:13
Witam, mam 19 lat dopiero a czuje, że życie mi ucieka :(
Mój problem tkwi na tym ( sam nie wiem jak to nazwać, więc powiem tak jak
myśle) że ciągle źle się czuje i mam lęki, nie pokoje. Ciągle myśle nad swoimi
dolegliwościamy nic tylko bym latał do lekarzy a wiem że to tylko nerwy u mnie
graja role. Gdy wstaje rano pierwsza myśl jak się czuje? od razu na kibel i
tak z 2 stolce z nerwów już oddać musze ( chyba z nerwów ciągle tak mam rano)
potem niby dorbze ale ciągle myśle czy aby gardło mnie nie bolało ( bo zima)
czy aby nie mam gorączki czy coś mnie boli? Ciagle mysle nie umiem sie czasem
skupic nad czyms. Wiem ze to nerwica i z 1 strony mnie to uspokaja bo wiem ze
jestem zdrowy! tylko czemu nie mgoe sie dobrze czuc a najwazniejszie nie
myslec o tym!!! I przestac sie bac kolejnych dni!
Obserwuj wątek
      • rbnh90 Re: Nerwica lękowa? 01.02.09, 23:22
        bertrada napisała:

        > Piszesz, że ciągle byś latał do lekarzy. A u psychiatry byłeś?
        Tylko u psychologa i powiedział mi ze mam o tym nie myslec i tyle;p A do
        psychiatry sie nie wybrałem. Mama zamówiła mi kolejną wizyte u innego psychologa
        a ja jej powiedziała ze sam dam rade to zwalczyć , bo zawsze jak miałem problem
        to sam sobie znim radziłem, a teraz to mnie przeraża...
      • naqoyaqatsi Re: Nerwica lękowa? 01.02.09, 23:25
        o to ze w innycm wymiaze jestes i obok to nie choroba.tylko wrazliwosc wieksza
        chyba.
        czlowieku daj spokuj pomysl ze to chwilowe.
        moze to takie dojrzewanie czy co? nie mysl ze jestes chory
        • rbnh90 Re: Nerwica lękowa? 01.02.09, 23:32
          nie no chyba dojrzewanie już przeszedłem:P

          A czy chwilowe cały dzień się tak czuje raz dobrze raz gorzej ;/
          Poprostu byłem w szpitalu w maju na brzuch ( niby zespół jelita nadwrażliwego a
          ja sądze że nerwica) i teraz jestem bardzo przewrażliwiony na rózne chorby,
          ciągle bym tylko mierzył temp. zaglądał w gardło patrzył na kał.... KURDE!!!
          Czasem aż smiać mi się chce z tego no ale co mam zrobic?? Olac to wszystko
          jestem zdrowy i walić to? A jak naprawde mi cos jest? a nie leczone moze
          doprowadzic do jakis groźnych powikłań? Dodam ze miałem robione badanie moczu,
          kału, krwi i wszystko ok
          • naqoyaqatsi Re: Nerwica lękowa? 01.02.09, 23:41
            posluchaj
            wlasnie musis to olac.a jak naprawde cos c jest to bedzie co ma byc. pomysl ze
            kazdy ma swuj los i i tak sie nic nie odwroci chocbys sie zesral.a badania sa
            ok- to o co kaman? moze bardzo przezyles szpital i dlatego tak masz. naprawde-
            olej to. nie idz do psychiatry bo wtedy naprawde ci sie wszystko zjebie. uwierz.
            • rbnh90 Re: Nerwica lękowa? 01.02.09, 23:48
              no daltego nie chce iść do psychaitry bo boję się że to tylko pogorszy
              sytuacje. A szpital dość mocno przeżyłem, nie to ze ze mna coś nie tak było, ale
              widziałem smutne i okropne rzeczy, dzięki za odpowiedzi. Spróbuje to olać i
              cieszyć się zyciem!
              • bertrada Re: Nerwica lękowa? 01.02.09, 23:58
                Nie zastanawiaj się, tylko skonsultuj to z lekarzem.

                W przeciwnym wypadku masz duże szanse skończyć jak niejaki mareczekk77. Z jego blogu wynika, że też ma jakieś problemy natury psychicznej, z zespołem nadwrażliwego jelita łącznie. Nigdy nie zdecydował się na skorzystanie z profesjonalnej pomocy i postanowił sam dla siebie zostać terapeutą. Co więcej, sam udziela porad, zdaje się że nawet odpłatnie. Ma się za znawce ludzkiej psychiki i twierdzi, że zamierza wydać książkę na ten temat. Zakładając, że nie jest to troll ani ktoś kto chce zyskać szybki rozgłos, tylko naprawdę osoba z problemami, to jego przykład powinien każdego, kto ma jakiś problem ze sobą, skłonić do jak najszybszego udania się do psychiatry. Bo potem może być za późno. ;)
                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16&w=89212565&s=0
                • naqoyaqatsi Re: Nerwica lękowa? 02.02.09, 00:18
                  bertrada co ty piszesz?? dlaczego on ma skonczyc jak mareczek? to inny czlowiek
                  prawdopodobnei z innymi problemami, ma za soba traume szpitala i to przezywa.
                  pozatym ma dopiero 19 lat! nie rubmy z niego swira tylko dlatego ze chwilowo sie
                  czegos boi. a co jak trafi na psyhiatre ktury mu wepchnie ciezkie leki dla sw
                  spokoju i go do reszty zniszczy?
                  on tak samo nie moze sie stac mareczkiem jak jakikolwiek poczatkujacy malarz
                  gracjanem roztockim...
                    • bertrada Re: Nerwica lękowa? 02.02.09, 00:36
                      Nie straszę go. Po prostu te jego problemy z nadwrażliwym jelitem i lękami
                      przypomniały mi ten blog. I z całą pewnością drugiego Mareczka na całym świecie
                      pozostałym nie ma. Po prostu chciałam zwrócić uwagę na to, że czasem nie warto
                      czekać aż samo przejdzie. A pójście do psychiatry nie oznacza jeszcze
                      przepisania jakiś silnych psychotropów. Nie oznacza nawet przepisania
                      jakichkolwiek leków, bo może się okazać, że lekarz stwierdzi, że leczenie nie
                      jest potrzebne. A jak już, to zazwyczaj leczenie zaczyna się od łagodnych
                      antydepresantów i to zazwyczaj wystarcza. Poza tym, lekarza zawsze można
                      zmienić, jak nie wzbudza zaufania.
    • naqoyaqatsi Re: Nerwica lękowa? 02.02.09, 09:46
      a ja niejestem pewien czy dobze ze zaczyna sie latac po psychiatrach. co z tego
      ze mozna psychiatre zmienic jesli zacznie sie faszerowac lekami. sa ludzie
      kturzy zarli chyba juz wszystkie leki pod sloncem a jest coraz gorzej, z domu
      nie wychodza i sa wrakami coraz bardziej utwierdzajacumi sie w swojej
      chorobie.rozumiem jak ktos ma omamy glosy itp i se podcina zyly. no ok bo sie
      nie da zyc.
      jak dla mnie to w tym przypadku szkoda chlopaka. ktos musi mu powiedziec ze jest
      dobrze ze bedzie dobrze, wesprzec itp.
      mam wrazenie ze to minie u niego.na forum lepiej niech nie wchodzi bo sie tylko
      nakreca.
      a ztym kiblem to mialem tak przez cala szkole bo mialem stresa przed wyjsciem a
      potem minelo.
      ku.... nikt niejest robotem.
      • rbnh90 Re: Nerwica lękowa? 02.02.09, 11:01
        naqoyaqatsi dobrze piszesz;) Aż tak źle nie jest ze mną żeby latał do psychiatry
        i brał lekki antydepresyjnie. Depresja? na pewno nie.
        Problem tkwi w tym że zabardzo skupiam się na swojej osobie są dni że mało myśle
        co mi jest i jest zajebiście a jak sie nudze czy coś to myślę czy coś jest nie
        tak. Jak byłem ostatnio u lekarki ( fakt że dostałem antybiotyk) więc coś mi
        było, to powiedziała że trzeba mnie ożenić :D
    • mskaiq Re: Nerwica lękowa? 03.02.09, 09:23
      Rozumiesz ze to nerwica i ze jest to problem psychologiczny a nie
      somatyczny. To bardzo wazne.
      Nie mozesz myslec o swoich dolegliwosciach ale to nie jest latwe o
      czym wiesz. Ja regularnie cwiczylem fizycznie to bardzo oslabia
      emocje i dolegliwosci o wiele slabsze ale i tak wystepuja.
      Kiedy pojawialy sie dolegliwosci, staralem sie byc zajety, skupialem
      sie na tym co robie a nie na dolegliwosciach. Zwykle dolegliwosci
      znikaly po pewnym czasie same.
      W taki sposob pozbylem sie wiekszosci objawow somatycznych takich
      jak zawroty glowy, palpitacje serca, problemy z oddawaniem moczu,
      uczucie duszenia i wiele innych.
      Serdeczne pozdrowienia.

      • gabi_niedzisiejsza Re: Nerwica lękowa? 03.02.09, 11:04
        Jak to czytam to dochodzę do wniosku, że wiekszośc was w chorobę
        wpędzili psychiatrzy (czyle, że w pełni zdrowi do niego poszliście
        he, he, he). Do psychiatry idzie sie jak sie jest chorym. Kiedy boli
        Cię gardło, to ssiesz tabletki, jak dostajesz gorączki i nie masz
        już sił to idziesz do lekarza, wiesz kiedy pójść. Podobnie z
        psychiatrą, kiedy już do niego idziesz, to wiesz, że musisz i wiesz,
        że jesteś chory, a nie są to chwilowe chumorki. zastanów się jak się
        czujesz, czy to się nasila i czy czujesz się chory, kiedy
        zdecydujesz sie na leczenie, to znaczy, że tego potrzebujesz, jesteś
        świadomy problemu. I nie demonizujmy, ja chodziłam do psychiatry jak
        miałam naście lat i się wyleczyłam na dobre 15 lat, teraz wróciło,
        ale to raczej reaktywne, bo mam problemy życiowe i też mi przejdzie.
    • kwiatek1305 Re: Nerwica lękowa? 03.02.09, 12:49
      Słuchaj rbnh90,czytam ten post i jak bym siebie widziała.Ja jeszcze dodatkowo latam po necie i szukam chorób,które do moich objawów pasują.Przeszłam już kardiologa,gastrologa,wewnętrznego,płucnika i nic.Wszystko ok.Kardiolog zasugerował mi psychologa,zwlekałam 4 miesiące.przyszła zima,siedzenie w domu i było coraz gorzej.W grudniu zdecydowałam się na psychologa,i to była dobra decyzja.Jest mi trochę lżej,nie powiem,że po 6 wizytach jestem zdrowa,ale jest o niebo lepiej.Pomyśl o wizycie u dobrego psychologa(prywatnie).Nie ładuj się w tabletki.I nie wież w to ,że sam dasz sobie radę.Ja też byłam pewna ,że się sama z tym uporam.NIE DAŁAM RADY.
      • kasie-nka27 Re: Nerwica lękowa? 04.02.09, 22:45
        witam wszytskich ja tez mam ten problem i walcze z nim od wrzesnia
        bylam wszedzie i wszystcy jednakowo stwierdzili nerwic lękowa i sama
        tez bym ne dala rady.bylam nawet u psychiatry zapisal takie leki ze
        myslalam ze odjezdzam caly tydzien nie spala chodzilam i sie
        trzeslam ja bym 2raz nie poszla ale kazdy wie corobi.za to
        bioenergoterapeuta mnie powoli wyciaga z tego odlozylam psychotropy
        jestem na ziolowych tabletkach i tak samo sie czuje tylko
        psychotropy mnie troche przymulaly.ale jestem zdania ze trzeba sie
        czyms zajac i nie myslec wiem ze to nie łatwo ale ja juz umiem olac
        jak mi przyjdzie lęk.pozdrawiam i zycze zdrowka
    • kgktlt Re: Nerwica lękowa? 29.12.13, 00:18
      witam wiem że mineło sporo czasu od wystawienia twojego postu, może jeszcze kiedyś przypadkiem tu wejdziesz odpisz jak sobie z tym poradzłeś, mam podobnie od jakichś 4 lat i nie daje powoli rady.. lat mam 23
      • zoliborski_goral Re: Nerwica lękowa? 29.12.13, 12:36
        Po pierwsze zgłoś się do psychiatry dla znalezienia szybkiej pomocy bo nie ma co się męczyć i tracić czas ale pamiętaj że trzeba wysondować w okolicy kogoś sensownego bo można trafić na pacana, po drugie warto zapoznać się z technikami relaksacyjnymi np. oddechowymi i wybrać coś do codziennego stosowania.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka