amitryptylina, anafranil...

14.11.03, 15:08
Jak się czujecie po tych lekach... ja na razie beznadziejnie... czy objawy
uboczne kiedyś miną?
    • ex-rak Re: amitryptylina, anafranil... 15.11.03, 22:46
      fulleren2002 napisał:

      > Jak się czujecie po tych lekach... ja na razie beznadziejnie... czy objawy
      > uboczne kiedyś miną?

      Jesli chodzi o tricycliczne antydepresanty jakimi sa amitryptylina, anafranil
      to maja one wieksze efekty uboczne niz leki nowszej generacji np. SSRI. Ale
      poza Prozakiem i chyba wkrotce Celexa, sa jeszcze chronione patentami i przez
      co znacznie drozsze.

      www.drugdigest.org/DD/Comparison/ChooseDrugClass/0,4060,11,00.html
    • alinca Re: amitryptylina, anafranil... 17.11.03, 09:20
      Ja anafranil bardzo sobie chwale :-)) dobrze na mnie dziala, choc poczatek
      kuracji tego nie zapowiadal. O amitryptylinie nic nie wiem. Jak dlugo trwa
      twoja kuracja? Moze trzeba dac lekom troche czasu na zadzialanie. A jesli nadal
      bedzie zle, poprosic o zmine. Pozdrawiam, tzrymaj sie.
    • kpax Re: amitryptylina, anafranil... 18.11.03, 00:16
      jak sie czules po aurorixie?
    • fulleren2002 Re: amitryptylina, anafranil... 18.11.03, 09:33
      Niestety bardzo niwielka skuteczność i dlatego decyzja o leczeni amitryptylina,
      wczesniej jeden z ssri.... sam nie wiem czego mam jeszcze spróbować...
Pełna wersja