mango19
04.03.09, 21:31
hej.. dawno mnie tu nie bylo, ale niestety od jakiegos czasu czuje sie znow
fatalnie, wrocily lęki i to nie tylko na zajeciach, ale tez w tramwajach,
autobusach...ciezko mi sie przemieszczac, a niestety codziennie musze
pokonywac pol miasta tramwajami..najgorzej jest jak jade z kim znajomym i
musze rozmawiac, nie moge sie skupic na opanowywaniu leku i samokontroli.. nie
boje sie,tak jak wiekszosc agorafobikow,ze zemdleje, itp, niestety u mnie
objawia sie to biegunkami, takze od wieeelu miesiecy przed kazdym wyjciem z
domu biore loperamid,a i tak w chwili stresu wszystko czuje w brzuchu.. to
jest nie do zniesienia, przeraza mnie mysl,ze nie bede mola wyjsc (bo np.drzwi
sie zatna) a bedac zamknieta z obcyi ludzmi nie wytrzymam..;/niedlugo bede
robic dokadne badania w zwiazku z tym, to sie ciagnie juz 10 lat.. pewnie IBS
tez juz mam z tego wszystkeigo, ale moze nie tylko, moze jest jaka szansa
wyleczenia tych porzykrych objawow, wtedy automatycznie moje lęki by sie
zmniejszyly..jednak na rzie jest kiepsko, nie chcialam juz nigdy wracac do
lekow (bralam m.in seroxat), ale chyba powoli nie widze innego wyjscia..chodze
na terapie od prawie 3 miesiecy, na razie lepiej niestety nie jest:( nie wiem
czy wszystko dokladnie opisalam, ale mam nadzieje,ze tak:) jak myslicie, warto
na jakis czas wrocic do lekow, zeby sie uspokoic a potem odstawic i zyc
normlanie, bez lęku? oczywscie kontynuowalabym terapie.. mam nadzieje,ze cos
mi doradzicie.. na szczescie Omega 3 mnie trzyma prztz zyciu, nie mam stanow
depresyjnych, jak odstawilam te tebletki, to natychmiat wrocily, takze jeste
pewna,ze to od tego. ostatnio jadlam tez duzo slodyczy (po rocznej calkowitej
przerwie od cukru), moze tez dlatego lęki wrocily? nie wiem co robic, doradzcie..