Dodaj do ulubionych

czy moze brakowac cierpienia?

07.03.09, 09:03
czy jest cos takiego ze gdy ktos cierpi latami,to wkoncu sie
przyzwyczaja do bodzca wywolujacego np bol czy strach , i gdy nagle
ktos mu pomoze uleczy itp,to ow czlowiek zle sie czuje ,bo nie jest
juz soba,brakuje mu tego cierpienia do ktorego przywykl,
Obserwuj wątek
    • mskaiq Re: czy moze brakowac cierpienia? 07.03.09, 11:00
      Potrafimy zmienic wartosci na przeciwne, mozemy sie nauczyc ze zlo
      jest dobrem i proba zmiany tego nie jest latwa. Potrzba bardzo wiele
      milosci aby przywrocic wartosci.
      Podobnie z cierpieniem, moze go brakowac, mozna za nim tesknic, ale
      tylko kiedy nie pojawilo sie zadne pozytywne uczucie na jego
      miejsce.
      Kiedy na miejsce cierpienia pojawia sie milosc wtedy tego braku sie
      nie odczuwa, bardzo szybko akceptuje sie to dobre.
      Serdeczne pozdrowienia.
    • ilquad Tak 07.03.09, 13:08
      Dziecko wychowywane w przeświadczeniu, że bicie jest czymś
      normalnym, będzie zawsze myślało, że tak ma być i brak bólu wywoła u
      niego stres i depresję.
    • elzbieta007 Re: czy moze brakowac cierpienia? 07.03.09, 16:45
      Chyba jest coś takiego. To pewnie dosyć skomplikowane i może mieć różne podłoże
      u różnych ludzi, ale chyba coś w tym jest.

      Przez wiele lat cierpiałam z powodu bólu somatycznego, nie psychosomatycznego.
      To ważne rozróżnienie. Przeszłam operację i ból ustąpił. I od czasu do czasu
      przez kilka lat po operacji łapałam się na tym, że czegoś mi brakuje. Właśnie
      tego bólu. To już miało podłoże psychiczne. Wiem dziś, że zżyłam się z bólem, że
      stał się częścią mojego poczucia tożsamości. I kiedy zniknął - odczułam brak.
      Skompensowałam go. Dziś już nie odczuwam braku, ból nie jest mi potrzebny. Ale
      przez jakiś czas tak właśnie było.
    • mskaiq Re: czy moze brakowac cierpienia? 08.03.09, 04:11
      ilquad napisal
      >Dziecko wychowywane w przeświadczeniu, że bicie jest czymś
      >normalnym, będzie zawsze myślało, że tak ma być i brak bólu wywoła
      >u niego stres i depresję
      Wedlug mnie potrzeba milosc u wielu dzieci jest tak wielka ze gotowe
      sa zaakceptowac bicie jako milosci. Te dzieci jak dorosna beda
      stosowaly podobne metody do wlasnych dzieci i sa przekonane ze w ten
      sposob okazuja im milosc.
      Sa dzieci ktore nie akceptuja bicia jako milosci i u tych pojawiaja
      sie wieksze lub miejsze zaklocenia psychiczne. Nastepuje utrata
      milosci do rodzicow i izolacja.
      Serdeczne pozdrowienia.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka