bardzo prosze panią Doktor o podpowiedż

24.11.03, 16:29
witam serdecznie!
pani Doktor mam problem
to jest dla mnie i moje rodziny rowniez bardzo dziwne niezrozumiale
otoz moje zycie zaczyna sie po sprawdzeniu skrzynki pocztowej tzn schodze
parokrotnie sprawdzam czy byl listonosz..jak byl i nie ma zadnego listu dla
mnie /chcialam zaznaczyc ze myśle tylko o zlych wiadomościach/ wtedy zaczynam
zyć od nowa.mam jakies lęki
to mnie coraz bardziej przeraża najnormalniej w świecie wstydze sie o tym
komukolwiek mówic.
uchodze za osobe odpowiedzialna dojrzala dobrze wywiazujaco sie z powiezonych
zadan .
a tutaj taki problem praktycznie wszytko podporzadkowuje wizycie
listonosza nawet moje wyjścia do sklepu sa od tego uzależnione
co robic?/?
    • mr_hyde Re: bardzo prosze panią Doktor o podpowiedż 24.11.03, 17:00
      annamaria08 napisała:

      > witam serdecznie!
      > pani Doktor mam problem
      > to jest dla mnie i moje rodziny rowniez bardzo dziwne niezrozumiale
      > otoz moje zycie zaczyna sie po sprawdzeniu skrzynki pocztowej tzn schodze
      > parokrotnie sprawdzam czy byl listonosz..jak byl i nie ma zadnego listu dla
      > mnie /chcialam zaznaczyc ze myśle tylko o zlych wiadomościach/ wtedy zaczynam
      > zyć od nowa.mam jakies lęki
      > to mnie coraz bardziej przeraża najnormalniej w świecie wstydze sie o tym
      > komukolwiek mówic.
      > uchodze za osobe odpowiedzialna dojrzala dobrze wywiazujaco sie z powiezonych
      > zadan .
      > a tutaj taki problem praktycznie wszytko podporzadkowuje wizycie
      > listonosza nawet moje wyjścia do sklepu sa od tego uzależnione
      > co robic?/?



      No cóż to jest natręctwo i tyle.Pani doktor pewnie zaleciła by Ci
      psychoterapeutę i.Taki pewnie chciałby się doszukać co jest
      źródłem takiego lęku,oczywiście tym ukrytym bo lęk Twój tylko
      w taki sposób się manifestuje a dotyczy czegoś innego(nieuświadmionego)
      jak się wydaje psychoterapeutom zwł.tym nastawionym psychoanalitycznie/
      psychodynamicznie zresztą takich jest gros.
      • annamaria08 Re: bardzo prosze panią Doktor o podpowiedż 24.11.03, 17:06
        coz.. mysle ze coraz trudniej jest mi z tym wszytkim sobie radzić
        wlansie jakies natrectwa fobie...
        • mr_hyde Re: bardzo prosze panią Doktor o podpowiedż 24.11.03, 17:11
          annamaria08 napisała:

          > coz.. mysle ze coraz trudniej jest mi z tym wszytkim sobie radzić
          > wlansie jakies natrectwa fobie...


          Czyżbyś wybierała się do lekarza?Jeśli tak to musisz wybierać bardzo ostrożnie.
          Pierwszy z brzegu psychiatra(zwłaszcza państwowy) po tym co usłyszy wyjmie
          tylko bloczek z receptami i przepisze prozac lub coś innego z grupy SSRI bądź
          też uzależniające przeciwlękowe benzodiazepiny.
    • iwona.grobel Re: bardzo prosze panią Doktor o podpowiedż 25.11.03, 23:10
      I ja serdecznie Panią witam.
      Zgadzam się z mr_hyde, że z dużym prawdopodobieństwem można podejrzewać w opisanych przez Panią zachowaniach objawy z kręgu
      obsesyjno-kompulsyjnych, inaczej mówiąc natręctw. Nawet jeśli tak jest, to podała Pani zbyt mało danych, żeby pokusić się o stawianie choćby
      przybliżonej diagnozy, bo natręctwa mogą występować w przebiegu nerwicy, depresji (mogą być nawet maską depresji), zaburzeniach
      osobowosci, a także w tzw. organicznych uszkodzeniach ośrodkowego układu nerwowego. Jako izolowany objaw mogą występować u osób
      zdrowych, ale wtedy nie zaburzają w istotny sposób codziennego funkcjonowania. Żeby przekonać się, co się tak naprawdę z Panią dzieje, trzeba
      zadać Pani jeszcze wiele pytań, poznać wiele okoliczności, ważnych z punktu widzenia specjalisty. Dlatego namawiam Panią do wizyty u psychiatry,
      który oceni problem i w razie potrzeby zaleci odpowiednie postępowanie. Forumowicze zarzucają czasem, że to nie sztuka wysłać kogoś do lekarza i
      na tym zakończyć swoją wypowiedź. Pewnych rzeczy nie da się jednak przeskoczyć i żadna internetowa porada nie zastąpi spokojnej rozmowy w
      gabinecie. Zachęcam do takiej konsultacji. Im wczesniej podjęta zostanie interwencja, tym lepiej.
      Pozdrawiam Panią.
Pełna wersja