agnesik23
22.03.09, 23:03
Witajcie!od 4 lat choruje na to paskudztwo!choć dowiedziałam sie dopiero nie dawno na czym to polega,nie wychodze sama z domu a jeśli muszę to z kimś,nie jeżdze autobusami ciągle się boje że zemdleje to jest ze mną cały czas,jest mi ciezko tym bardziej że moja choroba ma postać wegetatywną czyli odczuwam ją na ciele.obecnie biorę setaloft ale żle się po nim czuje. piszcie jak to u was wygląda,jak sobie radzicie z codziennością