rhodeisland 04.04.09, 19:18 Na dobre, czy na zle? Co z efektami ubocznymi? Kto chce nie chce podzieli swoimi doswiadczeniami. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
ilquad Re: Jak leki zmienily Wasze zycie? 04.04.09, 22:26 Bo ja wiem? Najpierw brałem, bo myślałem, że działają. Potem działały, potem nie działały, potem stwierdziłem, że na jedno wychodzi czy biorę, czy nie biorę i przestałem sobie brać. A jak czuję, że mam za mało serotoniny, to tryptofan naturalny zażywam i jest fajnie. Odpowiedz Link Zgłoś
babetschka Re: Jak leki zmienily Wasze zycie? 05.04.09, 07:33 moje zmienily totalnie bez nich leżę martwa i nie kiwam nawet palcem malym Odpowiedz Link Zgłoś
ichnia Re: Jak leki zmienily Wasze zycie? 06.04.09, 09:19 ilquad napisał: > Bo ja wiem? Najpierw brałem, bo myślałem, że działają. Potem > działały, potem nie działały, potem stwierdziłem, że na jedno > wychodzi czy biorę, czy nie biorę i przestałem sobie brać. No, no, chyba zmierzam w tym samym kierunku... > A jak czuję, że mam za mało serotoniny, to tryptofan naturalny > zażywam Musiałam wyguglać ten tryptofan ;) Ja tak intuicyjnie lubiłam żreć te wszystkie pestki, a tu proszę, one mi serotoninę miały podnosić. Nie wpadłam na to, bo chyba jednak nadal mam jej za mało... Odpowiedz Link Zgłoś
skaka_anka Re: Jak leki zmienily Wasze zycie? 06.04.09, 10:29 Stanowczo na dobre. Właśnie się przebudziłam z dwuletniej depresji i bez leków nie dałabym radę. Jeśli chodzi o efekty uboczne to po Seronilu żadnych, po Mirtorze tycie a po Edronax suchość błon śluzowych, straszna łącznie z gałkami ocznymi i mega zaparcia, wiec szybko z niego zrezygnowałam. Pomimo wszystko, tak jak napisał ktoś wcześniej, bez leków mnie by nie było. Odpowiedz Link Zgłoś
amb25 Re: Jak leki zmienily Wasze zycie? 06.04.09, 10:54 po bliskiej mi osobie widze: na dobre - dobry nastroj, brak mysli samobojczych, mozliwosc wstania z lozka, uporczywe mysli nie sa juz meczace, zniknelo klucie i bicia serca, trudnosci z oddychaniem, bezsennosc. na zale - brak koncentracji, zero zainteresowan jakichkolwiek, koszmarna sennosc szczegolnie rano, rozwalona watroba, niemoznosc pracy tworczej, potrzeba swietego spokoju itp. Generalnie zmiana na lepsze, ale zero mozliwosci jakiejkolwiek pracy. Odpowiedz Link Zgłoś