ewkaaa16
04.04.09, 22:46
Witam, ja z nerwicą tak świadomie zmagam się od roku,ale jak patrzę
na wszystko z perspektywy czasu to widzę,że trwało to już znacznie
dłużej.. ale w zeszłym roku było mi naprawdę ciężko..praktycznie
wszystko sprawiało mi problem,nawet najprostsza czynność..teraz
jestem w leczeniu i wszystko wraca do normy. Oczywiście, nie jest
całkiem pięknie,ale umiem sobie wszystko wytłumaczyć..a poza tym
pomogli mi najbliżsi, a zwłaszcza jedna osoba..i myślę,żę
najważniejsze to nie tracić wiary i nie wstydzić się powiedzieć o
chorobie bliskim bo wtedy będzie łatwiej walczyć.. jakby ktoś chciał
pogadać podaje mój nr.gg 7378378. pozdrawiam gorąco