izuula
24.04.09, 15:59
"pani izo,ma pani osobowosc silnie zaburzoną,nie jest z panią
dobrze.Rozpoznaje objawy schizofrenii.Brakuje pani poczucia
bezpieczenstwa,nieswiadomie manipuluje pani ludzmi i osoba
znajdujaca sie najblizej pani nie ma łatwo.Najprawdopodobniej zmiany
organiczne mozgu w wyniku trwalego stresu w dziecinstwie i zazywania
narkotykow.Ratunek?Przynajmniej dwu letnia terapia -przynajmniej dwa
razy w miesiacu ale pod warunkiem,ze zglosi sie pani do psychiatry i
bedzie pani zazywac tabletki przynajmniej przez 3
tygodnie."Wiedziałam,ze cos jest ze mna nie tak ale ta schizofrenia?
Czy kiedykolwiek bede normalna?Jestem załamana.Zawsze uwazalam,ze to
inni robią mi krzywde a ja jestem tą poszkodowaną-okazało sie cos
zupelnie innego.Czy powinnam sie od wszystkich odseparowac zeby
dluzej nie niszczyc osob przebywających ze mna w najblizszych
kontaktach?Ostatnio bardzo zle sie czuje,mam zmiany nastrojow i
mysli samobojcze.Mam okropne sny,snia mi sie sciete glowy kobiet w
lesie.W swoich snach wpadam w panike i krzycze,wywracam sie i nie
moge podniesc sie z ziemi tak jakby nie moge utrzymac rownowagi.Po
schodach wdrapuje sie niemal na lezaco w ogromnym strachu i
panice,ze spadne.Wstaje rano wyczerpana,spuchnieta i
zaplakana.Przynajmniej raz na dzien bez uzasadnienia płacze.Wizyta u
psychiatry w przyszlym tygodniu,boje sie ze nie dotrwam :(