1olo
26.04.09, 23:01
od 15 lat przesladuja mnie mysli ze potracam rowerzystow pieszych
ogladam sie w lusterku zawracam i przejezdzam ten sam odcinek drogi
w celu upewnienia sie czy wszystko ok zle jest jezeli pomysle o tym
nastepnego dnia i juz nie moge zawrocic wtedy na sto procent kogos
zabijam ogladam auto nic kupuje lokalna gazete w niej nic a ja wciaz
wierze czy jest ktos podobnie zwariowany prosze o wpisy jakiekolwiek