poranne1
27.05.09, 14:18
Cześć.
Moją nerwicę spowodował zwykły perfekcji\onizm, zakompleksienie, niskie
poczucie wartości. Swoje braki chciałam uzupełniać uczeniem się na maksa. I to
zaszkodziło najbardziej. Próbowałam nauką wypełnić braki w sobie, jakbym
chciała wypełnić worek, który nie ma dna. Teraz już ssię nie uczę. Ale nawyk
nauki ciągle we mnie jesy\t. Może nie nawyk, dziwna potrzeba, jakbym chciała
sobie tym udowodnić, że jestem coś warta. I nie uczę się. Nie będe się uczyła
tylko dlatego, aby coś udowodnić. Albo, żeby zasypywać jakieś braki,
kompleksy. Nie wiem, czy jeszcze potrafię się uczyć z innych powodów. Czy jest
jeszcze we mnie intelektualna ciekawośc, zwykła cuiekawość, która nie ma na
celu udowadniuania czegokolwiek.