do kogo udać się po pomoc?

11.06.09, 16:14
Coś się złego dzieje ze mną od jakiegoś czasu...
Pokrótce: zaczęło się od tego że denerwował mnie każdy odgłos zza ścian sąsiadów, tupania, skakania, itp. Fakt, że byli głośni - potwierdzały to osoby trzecie. Córka była noworodkiem i dużo spała, stąd te odgłosy wydawały mi się jeszcze bardziej dokuczliwe. Wciąż czytałem paragrafy, śledziłem wątki o podobnych problemach. Doszło do tego, że myślałem ,że świruję,że każdy widzi że ze mną jest coś nie tak, że z tego powodu wszyscy (np w sklepie) dziwnie się na mnie patrzą...

Odkąd córcia skończyła 3 lata poszła do przedszkola i zaczęła się seria chorób. Choruje dużo, czasem już po 2 dniach w przedszkolu. trwa to juz tak 2 lata. Załamka, nie daję rady...
Do sedna: każdy katarek powoduje, że serce mi skacze do gardła, chyba wyolbrzymiam te choroby (choć dobrze nie jest), wciąż o tym myślę, dopada mnie jakieś czarnowidztwo. nie czerpię przyjemności z pasji, nie chce mi się z nikim spotykać, tylko myślę że córka zaraz znów będzie chora. Dzwonię do domu kilka razy dziennie by wiedzieć jak się czuję, mierzę jest często temperaturę...chciałbym dac jej spokój...Dziś znów zaczęła się jakaś choroba...juz jest katar, zaraz będą oskrzela (zawsze tak jest)
Do kogo się udać? Psycholog, neurolog, psychiatra?
dzięki z góry
    • elzbieta007 Re: do kogo udać się po pomoc? 11.06.09, 18:09
      > Do kogo się udać? Psycholog, neurolog, psychiatra?
      Ponieważ obserwujesz swoją dysfunkcję kilka lat, to znaczy, że problem nie jest
      chwilowy ani wywołany jednorazowym kryzysem. Proponuję czwarty wariant:
      psychoterapeuta.

    • evergreen.pl Re: do kogo udać się po pomoc? 11.06.09, 21:40
      neurologa bym odrzucił na początku zdecydowanie. Psychiatra,psycholog czy
      psychoterapeuta, to moim zdaniem nieistotne. Ważne, żeby był to ktoś sprawdzony,
      z doświadczeniem, do kogo mogłabyś poczuć choć odrobinę zaufania. Jeśli wolisz
      kobiety, idź do kobiety, postaraj się znaleźć kogoś dobrego, nie idź do
      przypadkowej przychodni.
    • bertrada Re: do kogo udać się po pomoc? 11.06.09, 21:50
      Psychiatra będzie ok. Jeżeli uzna, że to może być jakiś inny problem, to sam
      skieruje Cię np do neurologa. W zasadzie jak nie bardzo jesteś w stanie
      stwierdzić co konkretnie Ci dolega, to zawsze możesz skonsultować się z lekarzem
      rodzinnym.
Pełna wersja