Jak poznać, że psychoterapeuta jest dobry?

16.06.09, 17:06
Banalne pytanie?
To moje pierwsze doświadczenia, nie mam skali porównawczej, jest
tylko ta kobieta do której chodzę od kilku już miesięcy.
Wiem, że ona ma być tylko pomocą do zmian, które muszę sama wykonać,
ale nie wiem, czy przypadkiem nie marnuje czasu.
W końcu w gabinecie psychoterpeuty, nie ma uśmiechniętych zdjęć
ludzi, którzy z tego wyszli, podobnie jak zdjęć nowonarodzonych
dzieci w gabinetach ginekologów...
Wydaje mi się, że różnica wieku (mogłaby być moja matką) powoduje
jakiś brak zrozumienia, nie mówię jej wszystkiego, tak jakbym jej
nie ufała, wkurza mnie jak mówi o sobie, bo nie obchodzi mnie to
wcale.
Podzielcie się proszę, ze mną wrażeniami i opiniami na temat tych
ludzi, którzy rzeczywiście wam pomogli, choć zdaję sobie sprawę, że
to mocno indywidualna sprawa.

    • elzbieta007 Re: Jak poznać, że psychoterapeuta jest dobry? 16.06.09, 17:43
      Radzę przeczytać:
      Jerzy Aleksandrowicz - Psychoterapia. Poradnik dla pacjentów.
      Sama sobie wyrobisz opinię.
      • ollaboga77 Re: Jak poznać, że psychoterapeuta jest dobry? 16.06.09, 18:05
        Po pytaniach jakie Ci zadaje ! I po upływającym czasie w którym
        zaczynasz czuć,że znieniasz się na lepsze. Ale terapeuta to nie
        znajoma czy ciocia do cistka. On ma miec dystans. Jest jak anioł,
        który ma słuchac i wyłapywac Twoje wyopaczone widzenie świata.

        Tyle, że dla mnie zachód wogóle ma dośc wypaczone podejscie do
        człowieka. Ludzi uczy się by myśleli itd. podczas gdy chodzi o
        widzenie czyli instynktowna reakcje na zdarzenie. Cóż... świat nie
        jest doskonały jest wręcz zaciemniony...
        • zielony.bursztyn Re: Jak poznać, że psychoterapeuta jest dobry? 16.06.09, 19:06
          Nie mam zamiaru się z nią zaprzyjaźniać, wyłapuje moje negatywne
          zachowania, tony, więc chyba dobrze.
          Ja jestem strasznie konkretną osobą i jesli wkładam w coś pracę, to
          chce widzieć jej efekty, a jestem na szalejącej karuzeli uczuć i
          emocji i chodząc tam od listopada, moze trochę się wyciszyłam, moze
          mniej płaczę, ale zastanawiam się jak długo będe pracować na
          wymierne efekty, choćby w postaci jednego dnia, takiego jak kiedyś...
      • zielony.bursztyn Re: Jak poznać, że psychoterapeuta jest dobry? 16.06.09, 19:07
        Zamówiłam, dzieki.
    • free123 Re: Jak poznać, że psychoterapeuta jest dobry? 17.06.09, 00:38
      Ciężkie pytanie ;)

      Jej zachowanie w gabinecie zależy od szkoły terapeutycznej - stąd
      np.: jej mówienie o sobie w 1 jest akceptowane, a w 2 w ogóle nie
      możliwe.

      Obiektywnie - można jedynie sprawdzić czy dana osoba ma certyfikat
      psychoterapeuty /są 2 główe instytucje w Pl wydające je - Polskie
      Towarszystwo Psychiatryczne i Polskie Towarzystwo Psychologiczne/.
      Ale też co WAŻNE - brak takowego wcale nie znaczy, że ktoś się nie
      zna. Jedynie po mału krystalizuje się taka tendencja na "rynku" ;)
      żeby takowe certyfikaty zdobywać.
      I również ważne - ktoś może mieć certyfikat a być kiepskim terapeutą.
      De facto, świadczy on o spełnieniu pewnych wymogów - 4 letnie
      studia, włąsna terapia, superwizja etc.

      W twojej sytuacji może być tak:
      - że terapeuta źle pracuje
      bądź
      - że wszystko jest OK, a twoje obecne "podważanie" terapii służy,
      żeby ją rzucić i nie rozwiązywać jakiegoś problemu. Żeby pozostało
      jak jest - bo jest bezpieczniej. Lepiej zawsze
      widzieć "niekompetencje" terapeuty niż niecheć przed zmianą.
      Ot, taka moja spekulacja ;)

      Poza tym - w zależności od problemu, osobowości pacjenta etc. na
      efekty czeka się różnie ... Czasem ładnych parę lat.

      Najlepiej zrobisz - jak z nią porozmawiasz OTWARCIE o swoich
      wątpliwościach. Powiedz jej dokładnie, to co tutaj napisałaś.


    • mskaiq Re: Jak poznać, że psychoterapeuta jest dobry? 17.06.09, 05:17
      Jak ocenic psychoterapie ? Mysle ze przez konkretne wyniki. Dla mnie
      psychoterapeta to czlowiek ktory pokazuje co dziala przeciwko nam i
      co nalezy zmienic.
      Na przyklad jesli masz problemy emocjonalne wtedy oczekiwalbym od
      psychoterapety wskazowek co robic aby zaczac kontrolowac emocje.
      Dla mnie pierwszym krokiem w pokonywaniu negatywnych emocji to
      cwiczenia fizyczne. Bez nich bardzo trudno opanowac strach, zal,
      zlosc. Probowalem nad nimi zapanowac bez cwiczen i nie bylem w
      stanie bo byly silniejsze od moich wysilkow.
      Pozniej to juz tylko praca nad tym aby pokonywac strach, zal czy
      zlosc. Kiedy pokonywalem strach potrafilem sie wycofac ale zawsze
      wracalem i probowalem tak dlugo az sie udawalo.
      Podobnie ze zloscia, potrafila byc silniejsza ode mnie, ale za
      kazdym razem probowalem panowac nad nia. Napiecie zwiazane z nia
      zwalnialem za pomoca cwiczen fizycznych, to najlepszy sposob
      pozbywania sie ich.
      Za kazdm razem probowalem rowniez rozumiec dlaczego bylem zly, czy
      rzeczywiscie musialem reagowac zloscia.
      Serdeczne pozdrowienia.

Pełna wersja