nie mogę sobie z tym poradzić

15.12.03, 10:13
Mam 23 lata Zaczęło się rok temu wypiłem za duzo kawy i w nocy kołatało mi
się serce . Strasznie zapanikowałem myslałem , że zwariuję. Na drugi dzien
zrobiłem ekg i... wszystko w miarę ok ale pojechałem jeszcze do specjalisty
tam znów ekg usg serca i też ok tylko wysokie cisnienie ,tetno i...
przeażający lęk. Powracało to jak jechałem na studia na ykładzie robi sie
gorąco a myslę, że zaraz coś mi się stanie, że zemdleję lub umrę na zawał. .
jakos sobie poradziłem lekarz powiedział, że z sercem ok więc się juz nie
przejmowaem do niedawana jakieś dziwne pieczenie w okolicy klatki
piersiowej zupełnie delikatne iiii lek okropny lęk wysokie cisnienie, puls,
lekkie drgawki i ten lęk powraca co dziennie - ciocia poleciła brac lek o
nazwie signopan i pomaga ale na drugi dziń znów nawet mam lęk pójsć do
lekarza , czy to jest nerwica lękowa , czy jakaś inna co mam czyni c iśc do
psychologa, psychiatry .....nigdy tak tragicznie się nie czułem
    • sylwka25 Re: nie mogę sobie z tym poradzić 15.12.03, 11:15
      wbak2 napisał:

      > Mam 23 lata Zaczęło się rok temu wypiłem za duzo kawy i w nocy kołatało mi
      > się serce . Strasznie zapanikowałem myslałem , że zwariuję. Na drugi dzien
      > zrobiłem ekg i... wszystko w miarę ok ale pojechałem jeszcze do specjalisty
      > tam znów ekg usg serca i też ok tylko wysokie cisnienie ,tetno i...
      > przeażający lęk. Powracało to jak jechałem na studia na ykładzie robi sie
      > gorąco a myslę, że zaraz coś mi się stanie, że zemdleję lub umrę na zawał. .
      > jakos sobie poradziłem lekarz powiedział, że z sercem ok więc się juz nie
      > przejmowaem do niedawana jakieś dziwne pieczenie w okolicy klatki
      > piersiowej zupełnie delikatne iiii lek okropny lęk wysokie cisnienie, puls,
      > lekkie drgawki i ten lęk powraca co dziennie - ciocia poleciła brac lek o
      > nazwie signopan i pomaga ale na drugi dziń znów nawet mam lęk pójsć do
      > lekarza , czy to jest nerwica lękowa , czy jakaś inna co mam czyni c iśc do
      > psychologa, psychiatry .....nigdy tak tragicznie się nie czułem


      Mój drogi, typowe objawy niestety. Znam ten syf nie od dziś. Idź do lekarza,
      ale żadnego tam rodzinnego, poszukaj dobrego psychiatry. Pozdrawiam trzymaj się
      cieplutko.
      • evee1 Re: nie mogę sobie z tym poradzić 15.12.03, 16:51
        Juz komus innemu odpisalam, ze ma ataki paniki, a tu nastepny nieszczesnik :-((.
        Wspolczuje serdecznie, ale to da sie leczyc, tylko skontaktuj sie z jakims
        psychiatra.
        • wbak2 Re: nie mogę sobie z tym poradzić 15.12.03, 17:45
          właśnie wróciem od lekarza lecz rodzinnego musiałem sie najpierw z kims
          zkontaktować. Od razu pani doktor odrzuciła jakąś chorobę kardiologiczną i
          powiedziałe, że są to sprawy psychiatryczne. Bardzo dziękuję za porady innych .
          Lecz powstał kolejny problem gdzie i jak się leczyć. Obecny lekarz przepisał mi
          lek o nazwi Spamilan 5mg. Jeśli ktoś wie jak działa proszę o odpowiedź jeśli
          nie proszę mi polecić moze jest inny,lepszy acha i chyba skontaktuję się
          jeszcze z psychiatra tylko........ trzeba trafić na naprawdę dobrego. mam
          jeszce jedno zasadnicze pytanie, które mnie nurtuje czy napady lęku można
          leczyc jeszce inaczej jakieś ćwiczenia, akupunktura, co kolwiek i jeszce juz
          ostatnie jaka jeż róznica między depresją, leknicą, atakami paniki , nerwicą z
          góry dziekuję ...............okropna choroba
          • reemon Re: nie mogę sobie z tym poradzić 15.12.03, 19:13
            Wbaku,idż Ty lepiej do psychiatry,w każdym większym mieście jest PZP,albo
            gabinet prywatny(gdzie mieszkasz?) O ćwiczeniach nie wiem,podobno yoga jest
            dobra...Psychoterapia w połączeniu z leczeniem farmakologicznym - i tyle.
            ps:a co to takiego-leknica???
    • iwona.grobel Re: nie mogę sobie z tym poradzić 18.12.03, 12:14
      Sądząc z opisu to najprawdopodobniej zaburzenia lękowe z napadami lęku
      panicznego. To sprawa dla psychiatry i psychologa. Psychoterapia jest tu bardzo
      pomocna, ale często, żeby opanować napady lęku i umożliwić jak najbardziej
      efektywne korzystanie z psychoterapii, potrzebne jest stosowanie leków.
      Spamilan jest lekiem przeciwlękowym, ale w przypadku napadów lęku radziłabym
      rozważenie nieco innego leczenia, ale o tym zadecyduje specjalista - znajdzie
      go Pan w poradniach zdrowia psychicznego, których jest wiele. Adres najblizszej
      poda Panu choćby lekarz rodzinny.
      Pozdrawiam.
    • maniek_x Re: nie mogę sobie z tym poradzić 18.12.03, 12:26
      He He - wiesz że u mie też się to zaczęło od kawy, którą wypiłem 12 lat
      temu :) Nic się nie martw to tylko panika :) Lekarsw sam lepiej nie bierz -
      najlepiej zgłoś się do specjalisty psychiatry - to ci coś przepisze - warto
      także skontaktować się z psychologiem, żeby nauczyć się radzić sobie z lękiem
      oraz znależć jego przyczyny i zlikwidować je. Trzym się będzie dobrze. Jaby co
      w Internecie są grupy wsparcia jednoczące ludzi o podobnych problemach
      lękowych. Jakby co możesz do mnie pisać na priva:'maniex(AT)poczta.onet.pl'
      • wbak2 Re: nie mogę sobie z tym poradzić 20.12.03, 11:59
        Serdecznie Państwu dziękuję i tobie maniek w szczególności . Szczerze powiem,
        że bardzo budujące są wasze porady i to, że można się z kimś podzielić swoimi
        problememi. W czwartek byłem u pani doktor specjalisty w kardiologii i też mnie
        podbudowała ekg ok popatrzyłą na wyniki i też powiedziaa ok i tak jak wy
        stwierdziła, że są to napady lęku potrzymała spamilan i dała coś na ciśnienie
        bo mam wysokie. Teraz muszę wybrac jakiegoś specjaliste psychiatrę i psychologa
        i będę walczył z tą cholerą co w kwiecie wieku czyli 23 lat nie pozwala się
        życiem cieszyć. Podobno ćwiczenie i wysiłek fizyczny też na to wszystko
        pomaga . Prawie całe życie trenowałem koszykówkę dopiero od dwóch lat nie
        trenuję . a trenowałem bardzo intensywnie .....hmm może dla tego te
        dolegliwości . Zrobię jeszce usg jamy brzusznej i badania na trzustkę bo tak mi
        zalecili dziękuję wszystkim i pozdrawiam . Dziekuję równierz pani , która jest
        specjalista i tez radzi wszystkim ---to jest miłe :)
    • nww Re: nie mogę sobie z tym poradzić 20.12.03, 18:05
      Miałam taie same objawy - nerwica serca wywołana ciężkimi przeżyciami w
      młodości (miałam wtedy 27 lat).
      Nie brałąm żadnych leków bo lekarz nic nie stwierdził . Ale kto by się takimi
      objawami przejmował w latach 70-tych (koniec)
      Teraz mam 50 lat. Czasem mam kołatanie serca i różne problemy ale bardziej
      związane z moim wiekiem.
      Radzę wybrać się do poważnego lekarza. Po co się męczyć. Albo przejść na dietę
      dr. Kwaśniewskiego (tzw. dieta tłuszczowa)
    • 23_ruda Re: nie mogę sobie z tym poradzić 25.12.03, 22:55
      Pierwszy raz jestem na forum, a tu prosze - same bratnie dusze z identycznymi
      problemami. Tez jestem "w kwiecie wieku"... zaczęło sie rok temu i miałam takie
      same jazdy na wykładach i nie tylko. Broniłam się przed wizytą u psychiatry,
      zdecydowałam się na nią dopiero po 3 miesiącach codziennych napadów lęku.
      Od roku biorę effectin. Pomogło:)) Jeżeli jesteś z warszawy mogę polecić ci
      dobrego psychiatrę:) Jeżeli chcesz pogadać, potrzebujesz wsparcia czy coś to
      napisz: zawadzkaanka@wp.pl pozdrawiam
Pełna wersja