shinzawa
11.08.09, 09:50
od 1,5 mies chodze do psychologa. miałam wypadek 4 mies temu - przed
wypadkiem byłam w kiepskiej kondycji psych i po wypadku wszystko się
nasiliło do kwadratu.nie chciałam brac leku - stwierdzono nerwicę
(nie mam mysli samobójczych itd. tylko same lęki). miałam różne
kłopoty ze zdrowiem- żołądek, jelita itd. część nie wyjaśniona do
dziś bo to i wg większości lekarzy to depresja. wychodze z domu,
chodzę na spacery,zakupy, czasem gdzieś pójdę dalej,staram się o
dietę, piszę, czytam.raz jest lepiej raz gorzej. jednak mam ciągłe
wahania wagi,słabą odporność i problemy z żoładkiem (mega
nadkwasota). no i nie jestem w stanie wrócić do normalnego
życia.tzn. nie umiem nawet nic zrobić-jakoś nie mam siły wewnętrznej
na powrót do pracy i podjęcie decyzji (jest jedna i
konkretna).zdecydowałam więc że spróbuję brać leki - miałam 3 próby
ale albo objawy uboczne albo inne. wczoraj spróbowałam citabax
ponownie- czuję się po nim dobrze (jak nie ja - odwaga,energia) -
mam objawy uboczne : osłabienie, grzybica,nadkwasność po jakimś
czasie. nie wiem teraz - czytając różne posty - czy stawiać na leki -
czuję się po nich tak że nie mam potrzeby psychoterapii a to
przecież jedna z ważniejszych rzeczy. z drugiej strony po tych
lekach czuję się tak, że mogę funkcjonować. nie mogę pozwolić sobie
na kolejne siedzenie w domu - mijają 4 mies i muszę coś ze sobą
zrobić.nie mam kasy totalnie i muszę wrócić do pracy, no i
uporządkować swoje życia. psychiatra uważa że nie muszę brać leków
ale ja mam takie objawy fiz (skurcze serca, żołądek,czasem lęki no
i wszechogarniający brak motywacji do czegokolwiek poza podstawowym
zyciem) że dlatego decyzja powyższa. bo nie wiem jak inaczej to
zrobić. ja mam tysiące wątpliwości ale muszę coś zrobić ze sobą.czy
leki mnie mmoga zmienić?zawsze byłam stonowaną i raczej bierną
osobą. nie chciałabym uzależnić się od leków.może gdybym wyjechała
na rok na wieś to przyszłoby samo ale wiem, że w chwili obecniej nie
ma takiej możliwości i nie wiem nawt czy bym to zrobiła. jak to
wszystko zrobić we względnej równowadze?