Zmiany w EEG

29.12.03, 23:48
To jest pytanie glownie do Experta, ale moze ktos wtraci cos z autopsji...

Mam zmiany w zapisie EEG, w lewym placie skroniowym. W wieku 13 lat mialam
atak z utrata przytomnosci.(Nie najlepsza sytuacja w domu, stres w szkole).
Na lekach (Amizepin) przez 4 lata.Nadap sie nigdy nie powtorzyl.
Zawsze mialam bardzo labilne samopoczucie psychiczne.W okresie studiow
pierwsze "doly" i srodki antydepresyjne.
Od momentu ukonczenia studiow (4 lata)ciagle powroty do lekow.Objawy
glownie obnizony depresyjny nastroj.Konsultowana neurologicznie, ktory mimo
zmian w placie skr.nie wlaczyl leczenia twierdzac ze zmian jako takich sie
nie leczy.Zasugerowal wizyte u psyciatry.Po dluzszych poszukiwaniach leku
pomogl Effectin. Przez rok czasu bez lekow, samopoczucie super.
Teraz od wlasciwie pol roku znow hustawka.Myslalam ze uda mi sie przejsc
przez to bez lekow.Ale znow siegnelam po Effectin, ktory tym razem w ogole
mi nie pomogl. Ani Flueksetyna.Dobrze reaguje na Oksazepam, ale wiem, ze
uzaleznia. Od miesiaca przyjmuje Bimanol i doraznie Hydroksyzyne.Ogolnie
jakos tam jest,ale to nie to, co moglo by byc.
Wiem, ze jestem typowa neurasteniczka, przewrazliwiona na swoim punkcie.
Samopoczucie mi "siada" zawsze po jakichs przykrych zdarzeniach.
Pytanie mam jednak, w jaki sposob wiazac moge ow zmiany w EEG z moimi
objawami.Czy mozna powiedziec, ze jedno powoduje drugie.Jakie objawy moga
dawac zmiany w EEG w placie skroniowym. I co leczy?

I czy maly uraz w dziecinstwie w glowe w okolicy oka mogl miec wplyw na to
wszystko.Moze powinnam zmienic lekarza? Poradzcie cos, prosze. Bo chyba nie
wyrobie...
    • ponura1 Re: Zmiany w EEG 30.12.03, 15:52
      Z tego co jest mi wiadomo, zmiany W EEG może mieć człowiek zdrowy.Znam
      przypadki osób cierpiacych na grand mall( duże napady epileptyczne) gdzie wynik
      EEG jest w granicach normy lub niewielkie zmiany.Napad może wystapić raz w
      życiu.Twoje samopoczucie które opisujesz bardziej wskazuje na
      depresję.Powodzonka i głowa do góry.
    • ixus Re: Zmiany w EEG 30.12.03, 17:30
      Zobacz jak bedziesz reagowac na clonazepamum np 2 x 1mg. Jesli Ci pomoze,
      bedzie wiecej niz prawdopodobne, ze mozesz miec cos takiego jak padaczke
      skroniowa (temporary lobe epilepsy).Nie objawia sie ona calkowita utrata
      przytomnosci ale jak niektorzy neurolodzy twierdza nawet labilnoscia nastrojow.
      W tym przypadku ustawienie na jakims leku przeciwpadaczkowym np amizepinie lub
      innym mniej toksycznym moze rozwiazac sprawe. Do tego mozesz dolozyc Efectin w
      odpowiedniej dawce i moze byc OK. Sam antydepresant paradoksalnie moze stan
      pogorszyc, bowiem obniza prog drgawkowy, co w Twoim przypadku ma oczywiste
      znaczenie.
      • siewypowiem Re: Zmiany w EEG 30.12.03, 19:18
        Dziekuje bardzo za odpowiedzi.Nie wspomnialam wczesniej ze kiedys przyjmowalam
        tez Depakine ale zapis byl w dalszym ciagu nieprawidlowy.Raz jedyny byl w
        granicach normy, ale samopoczucie moje wtedy wcale nie bylo lepsze.Raz po
        badaniu lekarz, ktory robil opis, byl zdziwiony, ze ja nie mam napadow majac
        tak nieprawidlowy zapis.Po roku lek odstawilam i wtedy wlasnie "podleczylam
        sie" Efectinem. A teraz znowu jest jak jest.

        I chyba wybiore sie ponownie do jakiegos neurologa. Bo moze to jednak trzeba
        leczyc te "zmiany" i to one sa powodem labilnosci mojego samopoczucia. Bo sama
        juz nie wiem co o tym myslec.Moze po prostu mialam zle ustawione leki...

        Pieprzone zycie..
        • porcel_ula Re: Zmiany w EEG 30.12.03, 19:37
          Co do Efectinu, który kiedyś Ci pomógł a teraz nie działa.
          Z efectinem trzeba cierpliwie, czasem wystarczy zwiększyć dawkę i jeśli kiedyś
          Ci pomagał może warto pomyśleć o większej dawce, wiem że często po 150ER które
          nie działają zmienie się lek, a do końca skali jest jeszcze sporo.Możliwe, że
          warto podnieść dawkę, tylko to się wtedy kasa robi. Ale potem za jakiś czas
          jest lepiej i ładnie można iść na mniejszej dawce.
        • agulha Re: Zmiany w EEG 04.01.04, 12:24
          Witaj. Tak się składa, że pracowałam kilka lat jako lekarka w pracowni EEG
          neurologicznej. Z tym EEG to jest tak: samych zmian w EEG się nie leczy. Ten
          kanon wbija się do głowy wszystkim neurologom (niektórym niestety bez skutku).
          Leczy się napady. Oczywiście, napady padaczkowe - na przykład przy uszkodzeniu
          płata skroniowego - nie muszą mieć charakteru grand mal ("z utratą
          przytomności"). Częściej występują tzw. napady częściowe - proste lub złożone.
          Proste: postrzeganie czegoś, czego nie ma, np. czujesz silny zapach, są
          nieprawidłowe doznania wzrokowe. Złożone: spłycenie i zaburzenie świadomości,
          dezorientacja, dziwaczne zachowanie, czasem agresywne, niepełny kontakt. Napady
          częściowe różnią się np. od pbjawów psychotycznych tym, że występują napadowo,
          to znaczy wyraźnie odcina się początek i koniec takich zaburzeń, a całość trwa
          zwykle kilka-kilkanaście minut (a nie np. kilka tygodni, jak w psychozie).
          Krótkie, nietypowe napady częściowe czasami bywają przeoczone. Myślę jednak, że
          skoro uważnie przyglądasz się sobie (swojemu stanowi zdrowia), to byś
          wiedziała, że coś takiego u Ciebie występuje. Zaburzenia nastroju żadną miarą
          nie są objawem padaczki. Jeżeli miałaś tylko jeden napad i to dawno temu,
          absolutnie bez sensu jest przyjmowanie leków przeciwpadaczkowych. To nie są
          witaminy, każdy z nich ma jakieś działania niepożądane. Np. po Depakine może
          (nie musi) występować przyrost masy ciała, wypadanie włosów i drżenie rąk.
          Akurat Depakine bywa stosowana także przez psychiatrów - czasami tak jest w
          medycynie, że jeden lek ma kilka wskazań do stosowania.
          Obserwacja wielokrotnych zapisów EEG nie zawsze jest zgodna ze stanem pacjenta
          z padaczką. Czasami jest tak, że napady kliniczne występują, a zapis jest
          prawidłowy - nie udaje się "trafić" z badaniem w moment, kiedy one się
          pojawiają.
          U nas w pracowni nierzadko bywało tak, że pacjent z ewidentną padaczką, który
          miał stanąć po raz kolejny na komisji inwalidzkiej, miał zupełnie niezły zapis -
          a w tych komisjach nie zawsze poziom fachowości jest tak wysoki, żeby
          rozumiano, że tak bywa. Z kolei osoby zdrowe, wykonujące obowiązkowe badanie
          EEG z powodu startowania do zawodu np. fizykoterapeuty, miewały jakieś drobne
          nieprawidłowości w zapisie. Jak na złość! :-)).
          • siewypowiem Re: Zmiany w EEG 06.01.04, 21:59
            Dziekuje aguhla za wypowiedz. Jest ona dla mnie bardzo cenna, wiele wyjasnia.
            Otoz obserwuje siebie od lat i nigdy przenigdy nie mialam objawow, o ktorych
            piszesz, ktore moglyby wskazywac na padaczke taka czy inna.Jedyne co mi dolega
            to objawy typowo nerwicowe, ktore wpedzaja mnie chyba w te stany depresyjne.
            Od paru dni czuje sie nad wyraz dobrze.Ale tak jak jeszcze jakis czas temu,
            nawet po dluzszej poprawie samopoczucia wierzylam, ze mam to za soba, to teraz
            jestem swiadoma, ze dolek powroci wczesniej czy pozniej... Straszna choroba...
            Pozdrawiam
          • yok Re: Zmiany w EEG 18.01.04, 12:01
            Witaj Agulha,
            moze ty wieswz co oznacza płaski zapis EEG. Od lekarzy słyszę tylko ze to
            odmiana normy. Zaznaczam ze nie choruje na padaczkę.
            Yok
Pełna wersja